Ponad sześćdziesiąt interwencji straży pożarnej po gwałtownej nawałnicy z gradem, która przeszła nad zachodnią częścią Małopolski. Strażacy usuwają głównie powalone drzewa i wiatrołomy – zablokowana była między innymi obwodnica Babic na trasie 780.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w powiecie chrzanowskim i okolicach Krzeszowic. Z powodu uszkodzeń sieci energetycznej tysiące mieszkańców – między innymi w Chrzanowie i Trzebini – zostało bez prądu.
W Płazie czy Krzeszowicach zasilanie ma wrócić jeszcze w poniedziałek wieczorem, jednak w najbardziej zniszczonych rejonach Trzebini i Psar naprawa awarii potrwa nawet do wtorku do godziny 9:30.
Po godz. 19.00 burze dotarły do Krakowa. Towarzyszą im silne opady deszczu i porywisty wiatr.
Z powodu zalania drogi nieprzejazdna była ul. Nowosądecka na wysokości przystanku Piaski Nowe. Linie 204 i 224 były kierowane na trasy objazdowe. Ruch wznowiono o 20.40.
Nie ma przejazdu ul. Prądnicką, zalany jest przejazd pod wiaduktem. Linie autobusowe kierowane na trasy objazdowe.
Noc z poniedziałku na wtorek ma być pochmurna i deszczowa. Opady mogą występować na znacznym obszarze województwa. Nad ranem temperatura spadnie do około 13-14 stopni w Krakowie, Tarnowie, Bochni, Miechowie, Oświęcimiu i Gorlicach. Na południu będzie jeszcze chłodniej - około 11-12 stopni w Rabce-Zdroju, Nowym Sączu i rejonie Suchej Beskidzkiej oraz około 10 stopni w Zakopanem.
We wtorek w najcieplejszym momencie dnia termometry wskażą 22 stopnie. Ma być pochmurno z przejaśnieniami, możliwy przelotny deszcz.