„Nie krzyczą, nie krwawią, ale czy to znaczy, że nie czują bólu?” — takie pytanie postawiliśmy na początku audycji „Koło Naczelnych” z udziałem prof. Marcina Urbaniaka. Punktem wyjścia są najnowsze badania naukowców z University of Sydney dotyczące świerszczy domowych.
Jak wyjaśnia prof. Urbaniak, problem badania bólu u zwierząt polega na tym, że ból jest doświadczeniem subiektywnym. Zwierzę nie powie człowiekowi, co czuje, dlatego naukowcy obserwują zachowania oraz analizują budowę układu nerwowego. Przez lata wielu badaczy rozróżniało dwa zjawiska: zwykły odruch cofnięcia oraz świadome odczuwanie bólu. Owady miały jedynie reagować automatycznie — tak jak człowiek cofa rękę od gorącego przedmiotu, zanim jeszcze świadomie poczuje ból. Nowe badania pokazują jednak coś więcej.
Najważniejszym argumentem okazało się zachowanie świerszczy po ustaniu bodźca bólowego. Owady nie tylko się cofały, ale przez dłuższy czas zajmowały się uszkodzonym miejscem. Profesor Urbaniak podkreśla:
„Świerszcze pielęgnują uszkodzone ciało tak jak człowiek, pies, kot. Dokładnie w ten sam sposób łagodzą sobie doświadczenie bólu.”
Zdaniem naukowców oznacza to, że doświadczenie bólowe nie kończy się w chwili cofnięcia kończyny czy ucieczki. Zwierzę zapamiętuje źródło cierpienia, unika go i próbuje zmniejszyć dyskomfort. To zachowanie znacznie bardziej złożone niż prosty odruch.
Skoro nawet świerszcze mogą cierpieć, to czy człowiek powinien inaczej traktować owady i inne bezkręgowce?
Prof. Urbaniak zwraca uwagę, że nowe badania mogą mieć znaczenie nie tylko etyczne, ale również praktyczne — zwłaszcza wobec przemysłowych hodowli owadów wykorzystywanych do produkcji mączki czy karmy. Zoopsycholog apeluje także o zmianę codziennych nawyków i odejście od automatycznego zabijania owadów tylko dlatego, że wydają nam się nieprzyjemne lub obce.
Więcej niż automaty
Wnioski z badań nad świerszczami mogą zmienić sposób, w jaki myślimy o zwierzętach. Jeszcze niedawno bezkręgowce uznawano za niemal biologiczne automaty. Dziś coraz więcej wskazuje na to, że nawet najmniejsze organizmy posiadają bardziej złożone życie, niż przypuszczaliśmy.
„Tam gdzie jest bogate życie społeczne i percepcyjne, tam jest też doznawanie” — podsumowuje prof. Urbaniak.
Pełnej rozmowy w audycji „Koło Naczelnych” z udziałem prof. Marcina Urbaniaka można wysłuchać poniżej: