Kracik przypomina, że obejmując funkcję zastępcy Aleksandra Miszalskiego, nie zakładał pozostania na stanowisku przez całą kadencję.
Przypomnę, że umowa z prezydentem Miszalskim była taka, że nie umawiałem się na całą kadencję, pomny swojego PESEL-u. Nie jest więc tak, że bardzo się rozglądam, gdzie mógłbym jeszcze popracować, bo dość się napracowałem. Wydaje mi się, że rodzinnie zapłaciliśmy już za służbę publiczną
– mówi Stanisław Kracik.
Kracik był zastępcą Aleksandra Miszalskiego przez około dwa lata. Wcześniej był dwukrotnie posłem, wojewodą małopolskim oraz wieloletnim burmistrzem Niepołomic.
Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa wciąż zapewnia, że w wyborach nie będzie kandydował. Przyznaje jednocześnie, że w nadchodzących wyborach chciałby zwycięstwa senator Moniki Piątkowskiej z Koalicji Obywatelskiej.
Kracik o „obywatelskich” komitetach
W Krakowie trwa rejestracja komitetów wyborczych przed wyborami prezydenta miasta. Do tej pory zarejestrowano ich 17. Część kandydatów związanych z partiami zdecydowała się jednak zarejestrować komitety jako obywatelskie.
Tak zrobili między innymi Monika Piątkowska z Koalicji Obywatelskiej oraz Bartosz Bocheńczak z Konfederacji.
Zdaniem Kracika formalnie mają do tego prawo, ale sama nazwa komitetu nie oznacza politycznej niezależności kandydata.
Mają prawo używać nazwy „obywatelski”. Prawnie to się broni. Natomiast trudno uwierzyć, że w ten sposób deklarowana jest absolutna niezależność od jakiejkolwiek partii i że nie ma żadnej afiliacji. Nie chcę używać mocnych słów, ale za obywatelskość będą się chować ci, którzy uważają, że będzie to dla nich korzystniejsze
– komentuje.
Jako partyjne swoje komitety zarejestrowały między innymi Aleksandra Owca z partii Razem oraz Daria Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy.
Rejestracja komitetów wyborczych trwa do 17 sierpnia.