Dostali Państwo ostatnio SMS-a, że Wasze auto popełniło wykroczenie i musicie natychmiast zapłacić, bo inaczej komornik zapuka do drzwi? CERT Polska ostrzega przed nową falą oszustw na drogowe mandaty, które sprytnie podszywają się pod system e-TOLL.
Wygląda na to, że cyberprzestępcy postanowili zastąpić tradycyjne fotoradary własnymi, cyfrowymi klonami. Tym razem na tapet wzięli system e-TOLL. Masowo wysyłają wiadomości z serii: „Mają Państwo niezapłacony mandat. Proszę kliknąć w link, bo inaczej odsetki rosną”.
Mechanizm jest prosty, ale działa na naszą psychikę jak płachta na byka. Przychodzi SMS, żołądek podchodzi do gardła. No bo przecież każdy z nas czasem przekroczy prędkość albo zapomni o jakimś rachunku do uregulowania. Włączają się emocje, presja czasu i gotowe.
Klikamy w link, który prowadzi do strony wyglądającej niemal identycznie jak rządowy serwis. Strona wita nas herbem i profesjonalną grafiką, żąda numeru rejestracyjnego i – co najciekawsze – danych karty płatniczej, żeby pobrać symboliczną zaległość w wysokości na przykład pięciu złotych.
I tu wpadamy w sidła, bo w tym momencie nie opłacamy żadnego mandatu, tylko dajemy oszustom klucze do swojego konta bankowego. Złodzieje nie chcą tych kilku złotych z e-TOLL-a. Oni chcą całego sejfu.
Jak się przed tym bronić? Po pierwsze, urzędy i instytucje państwowe naprawdę nie wysyłają SMS-ów z linkami do szybkich płatności, grożąc przy tym komornikiem w pięć minut. Po drugie, proszę spojrzeć na adres strony. Zamiast oficjalnej domeny gov.pl oszuści używają dziwnych tworów, które tylko z daleka przypominają rządowe serwisy.
Jeśli więc dostaną Państwo taki SMS, proszę zrobić z nim dokładnie to samo, co robi się z zepsutym pomidorem. Trzeba się go pozbyć. Przekażcie wiadomość na bezpłatny numer 8080 do CERT Polska. Niech specjaliści zablokują im ten cyfrowy cyrk.
A jeśli naprawdę chcą Państwo sprawdzić, czy mają wobec państwa jakąś zaległość, proszę wejść na oficjalne strony rządowe przez przeglądarkę, a nie przez podejrzany link z wiadomości.
Szerokiej drogi i chłodnej głowy życzę wszystkim kierowcom.