Pod koniec 2025 roku organizacje pozarządowe alarmowały o przerwaniu ciągłości wsparcia dla osób opuszczających zakłady karne. Powodem były opóźnienia w rozstrzygnięciu konkursów z Funduszu Sprawiedliwości.Trzynaście organizacji skierowało wspólne stanowisko do Ministra Sprawiedliwości, a Małopolskie Stowarzyszenie "Probacja" wystąpiło do Rzecznika Praw Obywatelskich. Na kontach Funduszu znajdowało się ponad 584 mln zł, których resort nie wydatkował na realizację ustawowych zadań. Co więcej - konkurs ogłoszono tuż przed Wigilią, a rozstrzygnięcie miało nastąpić najwcześniej wiosną. Alarm organizacji pozarządowych podchwyciły media - pieniądze na wsparcie osób opuszczających zakłady karne w końcu rozdzielono, ale przez kilka miesięcy nie przekierowywano środków. Niektóre organizacje ogłosiły zbiórki na działalność - inne - zdecydowały się na ograniczenie swoich działań.
Wolność bywa bolesna,Zagrożenie ubóstwem,bezdomnością czy powrotem do uzależnienia. Byli więżniowie potrzebują wsparcia @MProbacja .#Reportaz w niedzielę po 16.05 w @RadioKrakow #FunduszSprawiedliwości pic.twitter.com/ctjQtEYT0v
— ewa szkurlat (@EwaSzkurlat) September 10, 2026
Głównym celem Funduszu Sprawiedliwości jest pomoc dla byłych więźniów w powrocie do życia na wolności oraz wsparcie dla ich rodzin i świadków przestępstw. Finanse na ten cel pochodziły z potrąceń wynagrodzeń więźniów, pracujących podczas odbywania kary, oraz z nawiązek zasądzanych sprawcom przestępstw. Na podstawie art. 43 ust. 8 Kodeksu karnego wykonawczego pomoc pokrzywdzonym ze środków Funduszu mogły świadczyć tylko organizacje pozarządowe, a więc niedziałające w celu osiągnięcia zysku stowarzyszenia, fundacje, organizacje i instytucje.W Małopolsce osoby opuszczające zakłady karne wspiera Stowarzyszenie "Probacja", która prowadzi od ponad dwudziestu lat dom dla 15 osób.
CENTRUM INTEGRACJI PRO DOMO to przejściowe schronienie dla osób, które nie mogą lub nie powinny wracać do środowiska sprzed pobytu w więzieniu. Mieszkańcy Pro Domo zobowiązani są do podjęcia zatrudnienia oraz uczestniczenia w terapii zgodnie z zawartym kontraktem indywidualnym. Mogą skorzystać z pomocy terapeuty, prawnika czy doradcy zawodowego. To miejsce, gdzie pod okiem specjalistów można odnaleźć się w rzeczywistości: podjąć zatrudnienie, odnowić kontakty z rodziną i znaleźć specjalistyczne wsparcie w walce z uzależnieniem. W Centrum specjaliści pomagają również zarządzać skromnymi budżetami, uczą planować wydatki i wspierają w organizowaniu codzienności. Ubóstwo, zagrożenie bezdomnością czy powrót do uzależnienia - z tymi problemami muszą sobie radzić byli więźniowie. Wolność bywa dla nich bardzo bolesna.