W Krakowie działa już 50 Klubów Rodziców z dziećmi do lat 3. To miejsca spotkań, wspólnej aktywności i wsparcia dla rodzin. Od maja funkcjonują w nowej formule – z większym finansowaniem i rozszerzoną ofertą zajęć.
– Obecnie jest takich miejsc pięćdziesiąt w Krakowie. Są tak rozłożone, aby każdy z mieszkańców miał dogodny dojazd – mówiła na antenie Radia Kraków Marzena Paszkot, pełnomocnik prezydenta miasta ds. rodziny.
Kluby Rodziców to nie żłobki
Kluby działają inaczej niż żłobki. Najważniejsza zasada to obecność opiekuna podczas zajęć.
– To nie są żłobki, bo tutaj na zajęciach jest obowiązkowa obecność rodzica lub opiekuna – zaznacza Paszkot.
Oferta jest szeroka. Obejmuje zarówno zajęcia rozwojowe dla dzieci, jak i spotkania ze specjalistami. Rodzice mogą skorzystać z konsultacji z psychologiem, pedagogiem czy logopedą. Są też zajęcia ruchowe, muzyczne i plastyczne.
Niektóre spotkania skierowane są także do przyszłych rodziców. W programie pojawiają się również wspólne aktywności, jak fitness czy joga dla rodziców z dziećmi.
Różne formy zajęć w zależności od miejsca
Kluby działają w dwóch modelach. Część prowadzą organizacje pozarządowe, część miejskie instytucje kultury.
Te pierwsze funkcjonują codziennie – od poniedziałku do piątku przez około pięć godzin dziennie. W pozostałych lokalizacjach zajęcia odbywają się kilka razy w tygodniu.
Nie obowiązuje rejonizacja. Warunkiem jest jedynie zamieszkanie w Krakowie.
– Rodzice sami wybierają zajęcia. Każdy klub publikuje harmonogram z wyprzedzeniem – wyjaśnia Paszkot.
Więcej pieniędzy i nowe zajęcia
Od maja miasto zwiększyło finansowanie Klubów Rodziców. To efekt rozmów z mieszkańcami.
– Rodzice mówili, że te kluby są strzałem w dziesiątkę, dlatego zapadła decyzja o zwiększeniu środków – podkreśla pełnomocnik.
Miesięczne dofinansowanie wzrosło z 16 tysięcy do 17,5 tysiąca złotych na klub. W planach jest także tworzenie kolejnych miejsc.
Zmiany dotyczą też programu zajęć. Większy nacisk położono na zdrowie i edukację.
– Promujemy zdrowy styl życia, zdrowe żywienie, ale też ochronę praw dziecka i przeciwdziałanie przemocy w rodzinie – mówi Paszkot.
Nowością są także zajęcia przygotowujące dzieci do rozłąki z rodzicem, np. przed pójściem do przedszkola.
– Chodzi o stopniową separację, żeby to nie był dla dziecka szok – dodaje.
Coraz więcej uczestników
Zainteresowanie Klubami Rodziców rośnie z roku na rok. W 2024 roku przeprowadzono niemal 10 tysięcy zajęć, z których skorzystało ponad 122 tysiące osób. Rok później liczba uczestników wzrosła do prawie 126 tysięcy.
