– „Wydaje się, że jest porozumienie i światełko w tunelu. Prezes obiecał, że lampy znów zaczną świecić. My zgodziliśmy się na ten moment, okres przejściowy do końca czerwca, na stawki z poprzedniego roku, czyli bez tej waloryzacji, którą chciał Tauron pierwotnie. Na usunięcie wszelkich awarii. I oczekujemy na propozycję kompleksowej umowy” – mówi prezydent Tarnowa.
Jak dodaje, nowa umowa mogłaby obejmować także kompleksową modernizację oświetlenia – wymianę lamp sodowych na energooszczędne LED-y, co w przyszłości przyniosłoby miastu realne oszczędności. Wcześniej władze Tarnowa zawiadomiły Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o – ich zdaniem – nieuczciwych praktykach spółki.
– „To jest ciekawa propozycja, która jednak wymaga policzenia i analizy. Dlatego daliśmy sobie czas do końca czerwca. I być może w Tarnowie za sprawą takiego porozumienia moglibyśmy liczyć na dużą inwestycję energooszczędną i dużą inwestycję w przyszłości. Trwają negocjacje i propozycje idą w kierunku takim, że ta wymiana oświetlenia mogłaby się finansować z oszczędności pochodzących ze zmniejszonego zużycia prądu” – przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków prezydent Jakub Kwaśny.
Prezydent przypomniał, że oświetlenie to majątek spółki Tauron Nowe Technologie, który powinien być sukcesywnie odnawiany i odtwarzany, ponieważ infrastruktura się starzeje. Zaznaczył, że widać to po stanie niektórych słupów w Tarnowie. Dodał, że celem obu stron jest odnowienie oświetlenia, a w przyszłym roku wszystkie oprawy w mieście powinny być już ledowe i energooszczędne – bez dodatkowego obciążenia dla budżetu miasta. Podkreślił również, że w interesie spółki energetycznej leży odtwarzanie własnego majątku.
Tarnów nie zgadzał się na wcześniejszą propozycję przedłużenia umowy ze strony Tauron Nowe Technologie. Magistrat uznał ją za zbyt wysoką – zarówno w odniesieniu do realnych kosztów, jak i w porównaniu z ofertami dla sąsiednich gmin. Podkreślano również, że baza spółki znajduje się w Tarnowie, co ogranicza koszty operacyjne, m.in. dojazdów.
Spółka odpowiadała jednak, że utrzymanie oświetlenia w Tarnowie jest droższe ze względu na dużą liczbę lamp – większą niż w mniejszych, nawet bardziej oddalonych gminach.
Poprosiliśmy firmę Tauron Nowe Technologie o komentarz do najnowszych ustaleń i czekamy na odpowiedź.