”Jestem tutaj” Julii Orlik największym wygranym 27. MFF Etiuda&Anima
- A
- A
- A
Julia Orlik: Taniec zwycięstwa i ciasto - bo nagroda wymaga konkretnego uczczenia!
- Po tych czterech kawałkach trochę mnie zemdliło - żartuje Julia Orlik, studentka łódzkiej filmówki, zdobywczyni Grand Prix w konkursie Anima oraz specjalnego Złotego Żmija, nagrody publiczności i nagrody jury studenckiego w konkursie Anima.PL na 27. MFF Etiuda&Anima. Jej film "Jestem tutaj" opowiadający o umierającej kobiecie, którą opiekują się najbliżsi, jednogłośnie wygrał międzynarodowy konkurs animacji. Wielkim atutem filmu jest prostota i oszczędność środków, a także znakomite kreacje, które stworzyli aktorzy użyczający głosów postaciom: Izabela Kuna i Zdzisław Wardejn. Julia jest największą wygraną tego festiwalu. Żadna inna praca i żaden inny twórca nie zgarnął aż tylu wyróżnień. Jak się z tym czuje? Posłuchajcie rozmowy Sylwii Paszkowskiej z młodą twórczynią!Julia Orlik - studentka PWSFTviT w Łodzi, specjalizacja film animowany i efekty specjalne. Urodzona w Katowicach 10.02.1996 roku. Wychowywała się w otoczonym lasami sosnowymi Krupskim Młynie, gdzie w rodzinnym garażu powstały wszystkie jej dotychczasowe filmy. Oprócz animacji interesuje się również efektami specjalnymi powstającymi na planie, charakteryzacją filmową oraz prowadzeniem warsztatów filmowych z dziećmi i młodzieżą. W najbliższej przyszłości chciałaby skończyć swój film dyplomowy, a w nieco dalszej chciałaby tworzyć autorskie filmy animowane. Kiedy dowiedziała się, że zdobyła nagrodę na festiwalu Etiuda&Anima, odtańczyła taniec zwycięstwa, pochwaliła się rodzicom i ekipie oraz zjadła ciasto. (A potem musiała wszystko powtórzyć jeszcze trzykrotnie, bo na jednej nagrodzie się nie skończyło...)
Jest autorką animacji: Bankiet (2016), Mój dziwny starszy brat (2018) oraz Quidquid Latine dictum sit, altum videtur (2019) które były wyświetlane i nagradzane na festiwalach filmowych w Polsce i za granicą.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:24
Tarnowianka Aleksandra Kałucka z wygraną i rekordem życiowym
-
17:05
Notowanie nr 1615 z 10.05.2026 r.
-
16:52
„Cichy, nienachalny". Miasto będzie testować autobus na ulicy Wałowej
-
15:26
Nie tylko Bach i Beethoven. Kraków zaprasza na muzykę naszych czasów
-
15:06
Koniec problemów kierowców w powiecie gorlickim. Powstanie nowy most
-
13:24
Historyczna poczta przy Krupówkach może zmienić funkcję. Poczta Polska szuka najemcy
-
12:44
Ciężkowice chcą wykorzystać leczniczą wodę siarczkową. Ma trafić do Parku Zdrojowego
-
11:50
Media: Zbigniew Ziobro wyjechał do USA, niejasna sytuacja Marcina Romanowskiego
-
10:39
Mecz z Legią na pożegnanie ekstraklasy. TRANSMISJA I OPIS MECZU BRUK-BETU
-
09:58
Procesja ku czci św. Stanisława w Krakowie
-
09:17
Z Kaszub przez Kraków w Bieszczady. Leszek Hinc i płyta pisana przez całe życie
-
07:14
W niedzielę w Małopolsce zrobi się cieplej. W Krakowie temperatura wzrośnie o kilka stopni
-
19:46
Defilada wozów i strażackie odznaczenia. Tarnów świętował 160-lecie straży pożarnej
-
19:41
Tarnów świętował 160-lecie straży pożarnej. Były odznaczenia i defilada
-
19:32
Niespodzianka i niedosyt. Wieczysta i Puszcza skomplikowały sobie sytuację w drodze po awans
-
17:53
Frame running zadebiutuje na paraolimpiadzie w Los Angeles w 2028 roku. W Tarnowie już ćwiczą
-
17:32
Sądeczanie mogli znów wejść do ratusza. Tak wygląda po remoncie. ZDJĘCIA
-
17:13
Wiślakom kibicowali także oni...
-
16:48
"Miał odwagę zmieniać świat". Nowy Sącz pożegnał Krzysztofa Pawłowskiego
-
16:48
Po 25 latach wydobyto kapsułę czasu obok sądeckiego ratusza