Duże zainteresowanie wzbudził eksperyment fińskich badaczy opublikowany w czerwcu 2025 roku. Naukowcy sprawdzali, czy trzmiele potrafią rozwiązywać złożone problemy wymagające łączenia różnych informacji. Owady najpierw nauczyły się, że niebieski kolor oznacza nagrodę w postaci słodkiego roztworu cukru oraz że mogą przesuwać lekką kulkę.
W kolejnych etapach zadanie stawało się coraz trudniejsze. Trzmiele musiały nie tylko odnaleźć nagrodę, ale również wykorzystać kulkę jako pomoc w dostaniu się do niej. Co więcej, w najbardziej wymagającej wersji eksperymentu nagroda i kulka znajdowały się w różnych częściach areny. Owady najpierw rozpoznawały sytuację, a następnie przetaczały kulkę we właściwe miejsce, aby zdobyć pożywienie.
Wyniki badań wywołały porównania do słynnych eksperymentów ze szympansami, które ponad sto lat temu potrafiły wykorzystywać przedmioty do zdobywania niedostępnego pokarmu. Naukowcy podkreślają jednak, że nie oznacza to, iż trzmiele dorównują małpom pod względem inteligencji. Badanie pokazuje raczej, że nawet zwierzęta o bardzo małych mózgach potrafią wykazywać zaskakującą elastyczność poznawczą i uczyć się zależności przyczynowo-skutkowych.
Zdaniem badaczy wspólnym elementem łączącym trzmiele i szympansy może być środowisko życia. Oba gatunki muszą na co dzień manipulować obiektami i poruszać się w złożonym otoczeniu, co sprzyja rozwijaniu zdolności rozwiązywania problemów.
Eksperyment przypomina, że świat zwierząt wciąż skrywa wiele tajemnic. Coraz częściej okazuje się, że nawet niewielki mózg może kryć możliwości, które jeszcze niedawno przypisywano wyłącznie najbardziej rozwiniętym ssakom.