Co łączy sensualne rzeźby Aliny Szapocznikow z ikonicznymi widokami góry Fuji, autorstwa Hokusaia? Wielką falę z nowotworem? Nie tylko kolejne wystawy, a przede wszystkim bazowa kolekcja - to prawdziwa potęga każdego muzeum i każdej galerii. Dziś o prawdziwych perłach w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie - o zbiorach sztuki japońskiej Feliksa Mangghi Jasieńskiego, którą przez trzy miesiące podziwiać będą mieszkańcy Wiecznego Miasta. A także o kolekcji prac Aliny Szapocznikow, którą oglądamy w Krakowie z okazji stulecia urodzin artystki.
Zbiory sztuki japońskiej Feliksa Mangghi Jasieńskiego przez trzy miesiące podziwiać będą mieszkańcy Wiecznego Miasta - na zdjęciu Palazzo Bonaparte w centrum Rzymu, przy Via del Corso i Piazza Venezia. Fot. materiały prasowe
O zbiorach, pracy z nimi i jak buduje się markę muzeum właśnie poprzez kolekcję opowiada w magazynie Wychowanie plastyczne prof. Andrzej Szczerski, dyrektor MNK.
- Wydarzenie ma rangę międzynarodową – objęte jest patronatem włoskich władz, Ambasady RP w Rzymie oraz Ambasady Japonii. To dla nas istotne, ponieważ pokazujemy sztukę japońską z polskiej kolekcji, promując nasze zbiory i podkreślając ich znaczenie. Ważną postacią wystawy jest sam Feliks Jasieński, którego historia otwiera ekspozycję - podkreśla dyrektor Muzeum prof. Andrzej Szczerski.
Plakat do rzymskiego wydarzenia
Katsushika Hokusai (1760–1849) wywarł ogromny wpływ na całą sztukę zachodnią – od Moneta i Van Gogha po impresjonistów – i jest jedną z najważniejszych postaci w historii sztuki światowej. Rzymska wystawa, obejmująca ponad 200 dzieł, ukazuje cały dorobek twórczy artysty – od prac związanych z tradycją japońskiego drzeworytu po najbardziej rewolucyjne serie. Prowadząc widza przez ikoniczne pejzaże, nieśmiertelne arcydzieła i niezwykle rzadkie skarby. Kilka lat temu, w Gmachu Głównym oglądaliśmy jego wielką wystawę, przygotowaną, tak jak w Rzymie, przez kuratorkę Beatę Romanowicz.
Włoska ekspozycja odbywa się w wyjątkowym miejscu – w Palazzo Bonaparte w centrum Rzymu, przy Via del Corso i Piazza Venezia. To jedna z najlepszych możliwych lokalizacji, porównywalna do krakowskich Sukiennic na Rynku Głównym. Obiekt znajduje się pod zarządem agencji Arthemisia, która specjalizuje się w organizacji dużych, komercyjnych wystaw. Tego typu instytucje są powszechne w krajach zachodnich – zajmują się wyłącznie przygotowywaniem ekspozycji i funkcjonują jako przedsiębiorstwa, często wspierane przez banki lub państwo, ale opierające się głównie na działalności komercyjnej. Dzięki temu mogą regularnie organizować spektakularne wydarzenia najwyższej klasy. To wyraźny podział ról – muzea skupiają się na kolekcjach i dziedzictwie, a agencje na organizacji wystaw.
Prof. Andrzej Szczerski, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. Fot. z materiałów prasowych organizatora
- Artemisia działa w całych Włoszech, ale jej centrum stanowi Rzym i Palazzo Bonaparte, zresztą historycznie związany z rodziną Bonaparte. W poprzednich latach agencja organizowała wystawy m.in. Moneta, van Gogha czy Muchy. W tym roku zaproponowała współpracę przy wystawie Hokusaia, na co przystaliśmy z radością - podkreśla prof. Szczerski.
Oczywiście kolekcja Jasieńskiego to prawdziwy ewenement, nieporównywalny z innymi elementami zbiorów. Ale ich rangę tworzą nie tylko wielkie dary. W tym roku Muzeum Narodowe w Krakowie świętuje stulecie urodzin Aliny Szapocznikow. Nie wszyscy wiedzą, że w zbiorach krakowskiego muzeum znajdują się ważne prace tej artystki, w tym słynny "Zielnik".
crop_free
1
/ 22
Na wystawie "Szapocznikow. Osobista" muzeum prezentuje całą swoją kolekcję prac artystki, uzupełnioną o kilka rzeźb wypożyczonych z innych zbiorów. Jej kuratorką jest Agata Małodobry.
Na wystawie "Szapocznikow. Osobista" muzeum prezentuje całą swoją kolekcję prac artystki, uzupełnioną o kilka rzeźb wypożyczonych z innych zbiorów. Jej kuratorką jest Agata Małodobry.
Radio Kraków informuje,
iż od dnia 25 maja 2018 roku wprowadza aktualizację polityki prywatności i zabezpieczeń w zakresie przetwarzania
danych osobowych. Niniejsza informacja ma na celu zapoznanie osoby korzystające z Portalu Radia Kraków oraz
słuchaczy Radia Kraków ze szczegółami stosowanych przez Radio Kraków technologii oraz z przepisami o ochronie
danych osobowych, obowiązujących od dnia 25 maja 2018 roku. Zapraszamy do zapoznania się z informacjami
zawartymi w Polityce Prywatności.