- A
- A
- A
Bolesław Kosior: "Po pierwsze konsultacje społeczne"
"Pierwsza rzecz to konsultacje, a druga to powołanie komisji, która sprawdzi jak są wydawane pieniądze. W budżecie miasta są przecież pieniądze krakowian" - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Bolesław Kosior, radny PiS.Zapis rozmowy Jacka Bańki z radnym PiS, Bolesławem Kosiorem.
Klub PO poinformował, że ten wniosek prezydencki o referendum zostanie odrzucony. Ale na sesję trafi projekt referendum przygotowany przez Platformę. Czyli nie unikniemy referendum?
Zgłaszając referendum prezydent, który niedawno mówił, że to będzie za drogie dla krakowian, zmienił zdanie uruchomił informację. Moim zdaniem zaczęła się gra wyborcza. W tej chwili PO, jako największy klub w Radzie, próbuje przejąć inicjatywę i postawić prezydenta do kąta. Oni chcą pokazać, że to PO rządzi w Krakowie.
W tym momencie radni prezydenccy krytykują pomysł PO. Tak naprawdę to będzie walka o jeden, dwa głosy.
Jeszcze raz podkreślam, to co się dzieje to kampania wyborcza. W dalszym ciągu toczą się konsultacje społeczne. Jak one wypadną za albo przeciw to należy się zastanowić. Uważam, ze nie tym się powinniśmy zajmować.
Według PiS nie jest to czas na decyzje o refrendum.
Oczywiście. W tej chwili dziwi mnie, że podejmujemy dyskusję jak wniosek został złożony.
To co według PIS powinniśmy teraz robić?
W tym momencie wcześniej uruchomiliśmy dwie sprawy. Pierwsza to konsultacje a druga to powołanie komisji, która sprawdzi jak są wydawane pieniądze. W budżecie miasta są przecież pieniądze krakowian.
A według PiS referendum powinno się odbyć? Pan jest jego zwolennikiem?
My ustaliliśmy pewną kolejność. Najpierw konsultacje. Jak większość powie, że powinny odbyć się Igrzyska to można się zastanawiać nad referendum. Chodzi o pieniądze.
Czyli ta komisja, którą chce powołać PIS ma monitorować, jak będą wydawane pieniądze na przygotowanie do ZIO.
Tak. Nie wyobrażam sobie, żeby krakowianie nie wiedzieli, ile mają zapłacić za tę imprezę.
Myśli pan, że w maju spotkamy się w lokalach wyborczych przy referendum czy jednak nie?
Według mojej wiedzy, w tym momencie nie można łączyć referendum i wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jak się spotkamy to dwa razy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:09
Lista Niezapomnianych Przebojów. Notowanie nr 1613 (26.04.2026)
-
22:03
Hala Bronowianki stała się w weekend krajowym centrum tenisa stołowego
-
21:14
Kraków oddał hołd Sprawiedliwym. Wyjątkowy koncert w synagodze Tempel
-
21:05
„Chcę być blisko… ale się boję”
-
20:37
Polska w Unii Europejskiej: czym jest prawdziwa suwerenność?
-
15:50
Nowa atrakcja turystyczna w regionie sądeckim. Trwa budowa promenady w Złockiem
-
14:21
Bóbr z Morskiego Oka nagrany po raz pierwszy. Przyrodnicza sensacja w Tatrach
-
13:25
Nowe otwarcie wyjątkowej "miejscówki" na Rynku Głównym: "Długo czekalismy na ten dzień"
-
13:23
Rozpoczęcie Sądeckiego Sezonu Motocyklowego
-
13:02
Strzały podczas spotkania z Donaldem Trumpem w USA. Na miejscu był dyplomata z Krakowa
-
12:38
Młodzi futboliści grają w Tarnowie i pomagają zwierzętom z azylu
-
12:06
Niewiarygodny efekt internetowej zbiórki na rzecz walki z rakiem. Absolutny fenomen Łatwoganga!
-
11:59
Jedni o awans, drudzy o utrzymanie. TRANSMISJA MECZU WIECZYSTEJ
-
11:41
Tanie wraki, wielkie emocje. Wrak race w Tarnowie
-
10:45
Sękowa zaprasza na widowisko historyczne. „Tu i tam. Odrodzenie” w 111. rocznicę Bitwy pod Gorlicami
-
10:10
Jak mówi Polska? O młodzieżowym języku, gwarze i nowych trendach
-
10:02
Narciarska majówka na Kasprowym? Jest na to szansa
-
09:26
Nowe zasady finansowania ratownictwa górskiego. TPN i TOPR mają zastrzeżenia
-
08:05
„Jedna wieś”. Witos o życiu galicyjskiej wsi
-
18:26
Kalwaria Anielska. Spacer śladami aniołów