Po wygranej z GKS-em Katowice i wyjazdowej porażce w Gliwicach z Piastem dziś Wisła Kraków będzie gościć imienniczkę z Płocka. To początek 3. kolejki spotkań w piłkarskiej Ekstraklasie. Początek meczu Wisła Kraków - Wisła Płock o 20.30, wtedy rusza też nasza radiowa relacja w cyfrowym OFF Radiu Kraków w technologii DAB+ oraz w sportowym, internetowym kanale Radia Kraków TRANSMISJE . Komentuje - Marek Solecki. Na naszej stronie także opis meczu "akcja po akcji" autorstwa Gabrieli Koziary.
Dla krakowskiej Wisły będzie to okazja do rehabilitacji za ubiegłotygodniową porażkę 3:4 z Piastem. Przegrana obnażyła słabe punkty drużyny, zwłaszcza w grze obronnej. Trener Mariusz Jop nie miał wątpliwości, że jego zespół popełniał błędy w defensywie, ale zwrócił też uwagę, że dwie z czterech straconych bramek padły w pechowych okolicznościach. W tym tygodniu pracowano nad poprawą defensywy.- Czasu nie było dużo, ale to też nie jest tak, że zaczęliśmy pracę nad grą obronną od poniedziałku. Po prostu przypomnieliśmy pewne rzeczy w detalach, w szczegółach, jeszcze raz. Tak naprawdę chodzi o to, żeby zawodnicy byli blisko siebie, w kompakcie. To raz, a dwa - jeżeli już jest skok pressingowy, to musimy to robić wszyscy. Nikt się nie może wyłączyć - zaznaczył.
Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" przyznał, że pod względem liczby stworzonych sytuacji, strzałów na bramkę, było to dobre spotkanie jego drużyny.
W spotkaniu w Gliwicach kontuzji mięśniowej prawy obrońca Raoul Giger. Według prognoz lekarzy będzie pauzował minimum trzy tygodnie. Trener Jop podkreślił jednak, że prognozy dotyczące jego powrotu do treningów nie są takie złe. W kadrze meczowej znajdzie się natomiast podstawowy stoper ubiegłego sezonu Darjo Grujcić. Austriak miał problemy zdrowotne w trakcie okresu przygotowawczego, ale już nadrobił zaległości i będzie walczył o odzyskanie miejsca w podstawowym składzie. Nie można wykluczyć, że w formacji defensywnej dojdzie do jakiś zmian. Bo o miejsce w składzie rywalizują Wiktor Biedrzycki i Mariusz Kutwa.
Wisła Płock nieźle zaczęła sezon. Najpierw wygrała 2:1 w Częstochowie z Rakowem, a potem zremisowała bezbramkowo u siebie z Widzewem Łódź.
- To zespół, który chce budować swoją grę od tyłu, wielopodaniowymi akcjami. Taka jest zresztą charakterystyka trenera Adama Majewskiego, który robił to wcześniej w Mielcu i w reprezentacji młodzieżowej. Ma do tego odpowiednich piłkarzy, ale jest to także zespół, który potrafi być groźny w fazie przejściowej. W ataku ma dwóch szybkich piłkarzy. Stałe fragmenty gry to też mocna strona płockiego zespołu - scharakteryzował rywala trener Jop.
Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" zapytany, kto według niego jest faworytem piątkowego meczu odparł:
- Gramy przed własną publicznością. Postrzegam nas jako faworyta. Zrobimy wszystko, żeby dać dobre, pozytywne emocje kibicom. A na trybunach powinien zasiąść komplet widzów.