Z danych tarnowskiego Sanepidu wynika, że w ubiegłym roku szczepień nie wykonano u ponad 900 dzieci. W pierwszym kwartale tego roku takich przypadków przybyło już o ponad 180. Jak podkreślają urzędnicy, tylko niewielka część dzieci nie została zaszczepiona z powodów zdrowotnych. W większości są to decyzje rodziców sprzeciwiających się szczepieniom.
- Są tacy, którzy prowadzą polemikę, która polega na zasypywaniu nas treściami, które nie mają związku ze szczepieniami. To próba dorzucenia nam pracy, żebyśmy odpowiedzieli na pytania, a nie zajęli się tą sprawą - mówi Mateusz Wójcik z tarnowskiego Sanepidu.
Sanepid przyznaje też, że rekordzista skierował do urzędu pismo z ponad 70 pytaniami. Na wszystkie ma otrzymać odpowiedź, jednak warto zaznaczyć, że samo składanie zapytań nie wstrzymuje działań wobec osób uchylających się od obowiązku szczepień.
W przypadku uporczywego uchylania się od tego obowiązku kierowany jest do wojewody wniosek o ukaranie karą grzywny.