Najważniejszym elementem inwestycji będzie wiadukt nad linią kolejową i potokiem Olszanickim. Dzięki temu kierowcy nie będą musieli zatrzymywać się na przejeździe kolejowym. Projekt obejmuje również budowę dwóch rond turbinowych.
Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik widzi więcej korzyści dla miasta.
- To jest w ogóle rozwiązanie tak naprawdę problemu komunikacyjnego w Balicach, po stronie miasta, nie po stronie Zabierzowa, tak jak trochę teraz jest to. Poza tym to jest istotne bardzo, że my uzbrajamy w drogi bardzo atrakcyjny teren, na którym jestem przekonany, że powstaną inwestycje przynoszące miastu duże podatki - mówi.
Zanim jednak Kraków zacznie liczyć zyski z nowej trasy, zapłaci pięćdziesiąt milionów złotych za wykup gruntów pod budowę i realizację prac budowlanych. Tyle samo dołoży samorząd województwa małopolskiego.