Marszałek Witold Kozłowski i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przygotowują po 10 propozycji dyscyplin sportowych, które widzieliby na Igrzyskach Europejskich i po 5 dyscyplin rezerwowych. Te listy będą ze sobą konfrontowane. Taka wspólna wstępna lista będzie znana pod koniec tego tygodnia. "Z tym zbiorem wejdziemy w negocjacje z Ministerstwem Sportu przy udziale Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Na pewno będzie tam kajakarstwo slalomowe, wyścigowe, narciarstwo na igielicie, wioślarstwo i oczywiście sporty walki" - deklaruje marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski.

Z kolei Andrzej Kraśnicki - prezes Polskiego Związku Olimpijskiego wyjaśniał, że na ostateczną listę dyscyplin trzeba będzie poczekać. "Najpierw musimy sami określić to - jako Polska, potem skonfrontować to z możliwościami realizacji i ostatecznie podjąć decyzję, uwzględniając koszty, popularność dyscypliny, pozycje polskich sportowców w tej dyscyplinie. Jest wiele elementów. Szybko tego nie zrealizujemy" - zastrzega Kraśnicki. 

Wicepremier, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin zapowiedział, że na rządowe gwarancje współfinansowania Igrzysk Europejskich trzeba będzie jeszcze poczekać. Obiecał za to, że jego resort będzie wspierał finansowo remont miasteczka studenckiego Akademii Górniczo-Hutniczej, które ma być zapleczem dla sportowców oraz modernizację obiektów sportowych Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Wychowania Fizycznego. "Póki nie mamy ostatecznego kształtu, ustaleń, nie wiemy, jakie są dyscypliny, to i nie możemy określić kosztów. Ale chcę uspokoić, że w naszym resorcie znajdą się środki na unowocześnienie akademików. Jeżeli będzie potrzebne wsparcie dla rozwoju infrastruktury sportowej, to także na to środki - w budżecie Ministerstwa Nauki oraz Ministerstwa Sportu - się wygospodaruje" - zapewniał Jarosław Gowin. 

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski podkreślił, że czeka na jasne deklaracje dotyczące gwarancji rządowych. Zaznaczał też, że magistrat wynegocjował w Ministerstwie Sportu pieniądze na budowę obiektów sportowych. "To nie jest wystarczające zapewnienie, natomiast są zapewnienia już od dwóch, trzech lat, i taką mamy umowę z Ministerstwem Sportu, że na pewne inwestycje, na których nam zależy - będą pieniądze. Mówię to niezależnie od tego, czy będą igrzyska, czy nie. Na przykład kwestie związane ze sportami wodnymi, to mamy zapewnienie środków na budowę basenu" - zapowiada Majchrowski. Chodzi o basen olimpijski, który miałby powstać w Krakowie przy Technikum Łączności.

Wśród miast, w których miałyby się odbywać sportowe zmagania, już dziś wymienia się Tarnów, Miechów i oczywiście Zakopane. Władze województwa deklarują również współpracę z Ministerstwem Infrastruktury, które ma zadbać, aby w 2023 roku w czasie Igrzysk kibice i zawodnicy mogli swobodnie przemieszczać się do Małopolsce. 

 

Joanna Orszulak/MS/RK