"Do zniszczeń na orawskiej ziemi doszło w 2010 r., ale dzięki otrzymywanym promesom odbudowujemy infrastrukturę – głównie drogi, mosty. Na szczęście już wszędzie można dojechać w naszej gminie, ale wciąż wiele dróg musimy wyremontować" – powiedział PAP wójt gminy Jabłonka Antoni Karlak.
Wicepremier Beata Szydło zwróciła uwagę, że pieniądze przekazane gminom przez rząd Prawa i Sprawiedliwości pozwalają także usuwać skutki klęsk żywiołowych jeszcze z lat poprzednich rządów.
"Wszystko po to, żeby wspierać gminy, samorządy, żebyście państwo mogli wspierać zadania inwestycyjne, które są potrzebne i bardzo oczekiwane przez państwa mieszkańców. Mam nadzieję, że te środki przyczynią się do rozwoju gmin, powiatów, a przede wszystkim posłużą ludziom" – powiedziała podczas uroczystości w małopolskim urzędzie wojewódzkim wicepremier.
Również wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński zwracał uwagę, że promesy przekazywane przez obecny rząd gminom służą usuwaniu zaniedbań z lat poprzednich rządów. Jak dodał, połowa zapotrzebowań zgłaszanych przez samorządy w ciągu ostatnich ponad trzech lat dotyczy strat z lat od 2009 r., druga połowa dotyczy spraw bieżących.
"To nie tylko, ale aż 10 mln zł – to kolejne koło ratunkowe, kolejna pomocna dłoń wyciągnięta do samorządów, jeśli chodzi o zaszłości związane z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych" – mówił wojewoda małopolski Piotr Ćwik.
Wręczone w poniedziałek promesy posłużą 16 gminom na realizację 31 zadań – głównie remontów dróg gminnych, mostów i przepustów.
Łącznie w 2019 r. jednostki samorządu terytorialnego woj. małopolskiego w ramach podziału środków budżetu państwa na usuwanie skutków klęsk żywiołowych (tzw. powodziówki) otrzymały promesy na kwotę 89,9 mln zł – na 179 zadań. Z kolei wartość promes na usuwanie skutków ruchów osuwiskowych ziemi to prawie 17 mln zł na 26 zadań.
(PAP/ko)