Poniedziałek będzie bardzo gorący. W Krakowie, Bochni, Tarnowie i Oświęcimiu temperatura wzrośnie do około 35°C, a w Miechowie do 33°C. W Gorlicach będzie około 34°C, w Nowym Sączu 30°C, a w Suchej Beskidzkiej około 29°C. Od godzin popołudniowych nad południową częścią województwa zaczną rozwijać się burze. Największe prawdopodobieństwo ich wystąpienia dotyczy rejonów Zakopanego, Rabki-Zdroju i Nowego Sącza. Burzom mogą towarzyszyć intensywne opady deszczu, silniejsze porywy wiatru oraz wyładowania atmosferyczne.
W nocy burze będą stopniowo zanikać, a nad region napłynie chłodniejsze powietrze. Na przeważającym obszarze Małopolski zachmurzenie będzie umiarkowane, miejscami duże, ale bez większych opadów. Temperatura minimalna wyniesie od 17°C w Suchej Beskidzkiej, Rabce-Zdroju i Zakopanem, przez 18°C w Miechowie i Nowym Sączu, do około 19°C w Krakowie, Bochni, Tarnowie, Oświęcimiu i Gorlicach. Mimo wyraźnego ochłodzenia noc pozostanie ciepła, a warunki do odpoczynku będą znacznie lepsze niż podczas upalnego dnia.