Cztery godziny, cztery zdjęcia, cztery tematy
Start maratonu zaplanowano na godzinę 10.00 w Hevre na krakowskim Kazimierzu. Wtedy uczestnicy poznają cztery tematy, które będą musieli fotograficznie zinterpretować. Na wykonanie czterech konkursowych fotografii będą mieli cztery godziny – do godziny 14.00. Zdjęcia trzeba zrobić w określonej kolejności. Najpierw fotografia odpowiadająca pierwszemu tematowi, potem drugiemu, trzeciemu i czwartemu. To nieprzypadkowa zasada. Krakowski maraton jest częścią międzynarodowej idei fotomaratonów, w których kolejność realizacji tematów jest jednym z podstawowych elementów konkursu. Ma ona również dodatkową funkcję: zmusza uczestników do myślenia o czterech fotografiach nie tylko jako o pojedynczych obrazach, lecz także jako o pewnej historii.
Taka zasada obowiązuje we wszystkich fotomaratonach na świecie i musimy się tego trzymać, takie są zasady. Jest to wyzwanie, ale też taki element motywujący – mówią.
Fotografie z poprzednich edycji pokazały, że uczestnicy potrafią przemierzyć sporą część Krakowa. Poszukiwanie odpowiedniego kadru prowadzi ich czasem daleko od miejsca startu. W Krakowskim Maratonie Fotograficznym nie ma wymagań dotyczących rodzaju sprzętu. Można fotografować profesjonalnym aparatem, prostszym cyfrowym urządzeniem, a także smartfonem. Dozwolone jest również wykorzystanie ustawień dostępnych bezpośrednio w aparacie. Jeśli ktoś chce fotografować w czerni i bieli, sepii czy z wykorzystaniem określonego profilu kolorystycznego, może to zrobić. Niedozwolona jest natomiast późniejsza obróbka zdjęć na komputerze lub dodatkowa edycja po ich wykonaniu. Organizatorzy sprawdzą również czas wykonania fotografii. Aparat zapisuje w pliku informacje pozwalające zweryfikować datę i godzinę powstania zdjęcia.
Organizatorzy wprowadzili w tym roku zmianę, która powinna ułatwić życie uczestnikom. Po zakończeniu czterogodzinnej części fotograficznej nie trzeba natychmiast dostarczać karty pamięci ani wracać do punktu startowego. Do godziny 18.00 będzie działał formularz, za pomocą którego uczestnicy prześlą swoje prace. Można więc zrobić to z kawiarni, domu, pociągu czy podczas odpoczynku na Plantach.
Liczba uczestników jest ograniczona do 150 osób. Na najlepszych czekają między innymi vouchery na zakup sprzętu fotograficznego. Lista nagród może się jednak jeszcze powiększyć, ponieważ do wydarzenia dołączają kolejni partnerzy.