Przed mieszkańcami Małopolski ciepły, a miejscami wręcz gorący dzień. Najwyższych temperatur można spodziewać się na północy i wschodzie regionu. W Miechowie oraz Bochni termometry pokażą około 27 stopni Celsjusza. W Krakowie i Suchej Beskidzkiej będzie około 26 stopni, natomiast w Oświęcimiu, Tarnowie i Gorlicach około 25 stopni. Nieco chłodniej zapowiada się na południu województwa - w Rabce-Zdroju i Nowym Sączu około 24 stopni, a w Zakopanem około 19 stopni.
Od godzin popołudniowych warunki atmosferyczne będą sprzyjały rozwojowi burz. Mogą im towarzyszyć intensywne opady deszczu, lokalnie także silniejsze podmuchy wiatru. Największe ryzyko wystąpienia gwałtownych zjawisk dotyczy centralnej, południowej i wschodniej części regionu.
W nocy pogoda stopniowo zacznie się uspokajać, choć miejscami nadal możliwe będą przelotne opady i burze, szczególnie w rejonach podgórskich oraz w Tatrach. Temperatura spadnie do 17 stopni Celsjusza w Krakowie, Bochni, Tarnowie, Oświęcimiu i Miechowie. W Suchej Beskidzkiej oraz Gorlicach będzie około 16 stopni, w Nowym Sączu 15 stopni, a w Rabce-Zdroju i Zakopanem około 14 stopni.