Czy padnie nowy rekord? Lipnica Murowana szykuje się na Konkurs Palm
Lipnica Murowana ponownie stała się centrum jednej z najbardziej widowiskowych tradycji wielkanocnych w Polsce. Po raz 67. odbywa się tam Konkurs Lipnickich Palm. Do tej pory rekordowa palma mierzyła blisko 38 metrów.
Od wczesnych godzin porannych, już po 7:00, na lipnickim rynku trwały stawianie i ocena palm. W tym roku nie udało się pobić rekordu, najwyższa palma mierzyła 35,8 m.
Później w Lipnicy Murowanej odbyły się występy zespołów regionalnych oraz jarmark wielkanocny.
Tradycja przede wszystkim
Lipnickie palmy słyną z imponujących rozmiarów, ale równie ważne są zasady ich wykonania. Jak podkreśla Agnieszka Żołna-Zdunek, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Lipnicy Murowanej, kluczowe są naturalne materiały i wierność tradycji:
Zgodnie z lipnicką tradycją powinny być wykonane z naturalnych materiałów, a więc głównym budulcem jest wiklina. Z wikliny wiązany jest trzon palmy, dodatkowo palma jest strojona i są to suche kwiaty, bibuła, bibułowe wstążki, bibułowe kwiaty i zimozielona roślinność. Zazwyczaj jest to bukszpan.
Posłuchaj audycji Przed Horyzontem prosto z Lipnicy Murowanej
Rabka-Zdrój: tradycja i współczesność
Podobne emocje towarzyszyły konkursowi w Rabce-Zdroju, gdzie przygotowywano się do 66. edycji Konkursu Palm Wielkanocnych. Komisja złożona z etnografów i znawców kultury ludowej oceniała prace w trzech kategoriach: tradycyjnej, współczesnej oraz najpiękniejszej.
Co roku udział bierze około stu twórców. Jak przypomina etnolog Małgorzata Wójtowicz-Wierzbicka z Muzeum im. Władysława Orkana, podstawowa zasada pozostaje niezmienna: palma nie może zawierać sztucznych elementów.
Konkurs w Rabce organizowany jest od 1958 roku, a jego celem jest podtrzymywanie lokalnych zwyczajów i przekazywanie ich kolejnym pokoleniom.
Tokarnia: palma i procesja
W Tokarni koło Myślenic również nie zabrakło wielkanocnych tradycji. Przyjmowanie palm do konkursu rozpoczęło się po godzinie 10:00, a godzinę później wyruszyła procesja z figurą Chrystusa na osiołku.
Rzeźba powstała pod koniec lat 60. XX wieku i została wykonana przez lokalnego twórcę Józefa Wronę, inspirowanego zabytkowym przedstawieniem z Szydłowca.
Proboszcz mówi, żeby wyrzeźbić Chrystusa na osiołku. To było naturalne wielkości. Tu zacząłem rzeźbić w tej suterenie i ja sam nie wiedziałem, jak cieszę się, że jakoś to chwyciło za serce ludzi
- wspomina artysta.
Wygiełzów: Niedziela Palmowa jak dawniej
Bogaty program przygotowano także w Skansenie w Wygiełzowie. W Niedzielę Palmową odwiedzający mogli wziąć udział w licznych atrakcjach inspirowanych dawnymi zwyczajami – od szukania jajek, przez malowanie pisanek, po szycie lalek bez użycia igły.
Po raz pierwszy zaprezentowane zostały także inscenizacje z życia dawnych mieszkańców regionu. Członkowie grupy „Bratkowie” pokazali, jak kiedyś obchodzono czas poprzedzający Wielkanoc.
Tradycją obchodów Niedzieli Palmowej na skansenie stały się dwa konkursy: na najpiękniejszą palmę wielkanocną oraz najsmaczniejszy mazurek. W tym roku wystąpi u nas piętnaście Kół Gospodyń Wiejskich i stowarzyszeń
- zapowiadał Roman Pająk z Muzeum Małopolski Zachodniej.
Wydarzenia rozpoczęły się o 13:00 mszą świętą w zabytkowym kościółku z Ryczowa. W programie także występy „Kapeli Fedaków”, „Bratków” oraz Chóru Gospel Joy z Olgą Szomańską. Wstęp jest bezpłatny.