Prokuratura zdecydowała o zasięgnięciu opinii biegłych, ponieważ pojawiły się wątpliwości dotyczące poczytalności mężczyzny.
– Jeżeli prokurator prowadzący sprawę ma uzasadnione wątpliwości co do poczytalności podejrzanego, powołuje biegłych. Taka wątpliwość w stosunku do podejrzanego pojawiła się w tej sprawie i prokurator dopuścił taki dowód. Ostatecznej opinii jeszcze nie mamy – mówi Renata Osikowicz, zastępca prokuratora rejonowego w Gorlicach.
Do ataku doszło w Zdyni, gdzie odbywała się Łemkowska Watra. Ofiarą był 37-letni Andrzej Barna, radny gminy Uście Gorlickie, który pracował przy ochronie imprezy. Mężczyzna został zaatakowany nożem. Odniesione przez niego obrażenia okazały się niegroźne.
Podejrzany został zatrzymany. Jak ustalili śledczy, w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Śledczy sprawdzali również, czy napaść mogła mieć podłoże narodowościowe. Po wstępnych ustaleniach taki motyw został wykluczony.
46-latek trafił do tymczasowego aresztu na dwa miesiące. Teraz dalszy przebieg postępowania będzie zależał m.in. od opinii biegłych dotyczącej jego poczytalności.