Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem Łemkowskiej Watry. Agresywny i pijany 46-letni mężczyzna niszczył namioty ustawione na terenie festiwalu. Gdy interweniowali pracownicy ochrony, napastnik wyciągnął nóż i ranił koordynującego ich działania Andrzeja Barnę.
Napastnik został obezwładniony, a następnie zatrzymany przez policjantów. Jak ustaliło Radio Kraków, mężczyźni wcześniej się nie znali, a atak nie miał podłoża narodowościowego ani politycznego.
Ranny Andrzej Barna jest radnym powiatu gorlickiego, jednak podczas festiwalu pracował wyłącznie jako szef ochrony. Po opatrzeniu ran opuścił szpital i wrócił do Zdyni jako gość oraz członek Stowarzyszenia Zjednoczenie Łemków. Nie wykonuje już żadnych obowiązków związanych z zabezpieczeniem imprezy.
Przyjechał na festiwal już jako gość. Nie chcemy, żeby wykonywał jakiekolwiek obowiązki czy prace, ponieważ nawet lekkie rany mogą się ponownie otworzyć. Teraz jest po prostu uczestnikiem festiwalu. Raczej odpoczywa, niż pracuje
– mówi Grzegorz Trochanowski, prezes Stowarzyszenia Zjednoczenie Łemków.
Zatrzymany przebywa w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzą z jego udziałem dalsze czynności. Postępowanie prowadzone jest w kierunku uszkodzenia ciała. Za taki czyn może grozić do pięciu lat pozbawienia wolności.
Łemkowska Watra jest jednym z najważniejszych wydarzeń dla Łemków przyjeżdżających do Zdyni z różnych zakątków świata. Festiwal służy podtrzymywaniu łemkowskiej tożsamości i kultury. W programie znalazły się między innymi koncerty, konkursy, prezentacje tradycyjnego rzemiosła oraz spotkania literackie. Impreza potrwa do niedzieli.