Sobota, 31 paź 9 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

3,5 roku walki o trzy metry kwadratowe. „Łatwiej byłoby mi kupić Wawel”

Jak długo może trwać procedura wydawania zgody na powiększenie gabinetu psychologicznego w Krakowie? Okazuje się, że nawet 3,5 roku. Beata Markiewicz, która prowadzi swoją działalność przy ulicy Oboźnej, chce stworzyć swoim pacjentom namiastkę poczekalni. By to zrobić, trzeba zabudować fragment korytarza, który łączy gabinet z toaletą zewnętrzną.

3,5 roku walki o trzy metry kwadratowe. „Łatwiej byłoby mi kupić Wawel”
Beata Markiewicz w poczekalni swojego gabinetu/ Fot. Ola Sobczak

Beata Markiewicz prowadzi gabinet psychologiczny przy ulicy Oboźnej w Krakowie. Lokal ma 16 metrów kwadratowych. Psycholog chce powiększyć go o około trzy metry, zabudowując fragment korytarza łączącego gabinet z zewnętrzną toaletą. Dzięki temu pacjenci zyskaliby niewielką poczekalnię.

Sprawa toczy się już trzy i pół roku. Markiewicz uzyskała zgody współwłaścicieli i zarządcy kamienicy oraz sąsiadów. Przygotowała również wymagane dokumenty, projekty architektoniczne i uzsadnienie. Sprawa utknęła jednak w Wydziale Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Krakowa.

Problemem jest formalny status pomieszczenia, w którym działa gabinet. To lokal mieszkalny o powierzchni 16 metrów kwadratowych. Zgodnie z przepisami obowiązującymi od 2018 roku lokal mieszkalny musi mieć co najmniej 25 metrów kwadratowych. Starsze, mniejsze mieszkania mogą nadal funkcjonować, ale – jak tłumaczy magistrat – w przypadku ich powiększenia trzeba już spełnić obecne wymagania.

Myślę, że mając 19 metrów, jestem bliżej 25 niż mając 16. Żenuje mnie, że w błahej sprawie napotykam takie trudności. Żartuję już nawet, że chyba łatwiej byłoby mi kupić Wawel niż te trzy metry

- mówi Beata Markiewicz.

Wszystko zależy od wojewody

Krakowski magistrat tłumaczy, że nie może potraktować powiększenia lokalu wyłącznie jako niewielkiej zmiany jego powierzchni. W momencie przebudowy lokal musi spełniać obecnie obowiązujące wymagania.

Lokale, które powstały przed zmianą przepisów i mają powierzchnię mniejszą niż 25 metrów kwadratowych, oczywiście mogą funkcjonować. Kiedy jednak właściciel podejmuje działania związane z powiększeniem lokalu mieszkalnego, musi on spełniać wymogi obowiązujące w momencie jego powiększenia. Obecnie jest to minimum 25 metrów kwadratowych

- wyjaśnia Anna Tyszkiewicz z Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Krakowa.

Po odmowie wydania pozwolenia Beata Markiewicz odwołała się do wojewody małopolskiego.

– Od decyzji wojewody jestem teraz w pewnym sensie uzależniona. Mam nadzieję, że będzie dla mnie pomyślna. Jeśli nie, będę musiała szukać kolejnego rozwiązania – mówi psycholożka.

Jeśli wojewoda uchyli decyzję magistratu, Beata Markiewicz będzie mogła powiększyć gabinet. Jeśli ją podtrzyma, psycholożka może zaskarżyć rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego. Istnieje również możliwość rozpoczęcia nowej procedury i wystąpienia o odstępstwo od obowiązujących warunków technicznych.

– Można ponownie złożyć wniosek, rozpoczynając od procedury uzyskania odstępstwa od warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Taki wniosek należy złożyć do Wydziału Architektury, a my przekażemy go ministrowi – tłumaczy Anna Tyszkiewicz.

Jak informuje Maksymilian Kosowski, rzecznik Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, wojewoda ma rozstrzygnąć sprawę najpóźniej 8 października.

Komentarze

Powiązane

  • Dlaczego autobus nie zatrzymuje się na przystanku przy szpitalu? Bo jest za długi

    Jan Pająk

  • Nie mogła wyświetlić biletu przez awarię. Czy musi zapłacić 400 złotych?

    Jan Pająk

  • Dwa miliony na remont, teraz nawet 50 tys. na usunięcie graffiti. Wandale zniszczyli elewację szkoły w Krakowie

    Jan Pająk

  • Pacjent bez nogi kontra pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego. Poszło o darmowy bilet parkingowy

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

Najnowsze

  • Karolina Wiszniewska: Sycylia - smak południa

  • „Coco”. Czy zapomnienie jest gorsze od śmierci? Filozoficzna opowieść o pamięci i miłości

  • Derby Krakowa w 3. lidze dla rezerw Wisły

  • O zwierzęcym odchodzeniu z tego świata

  • Budżet obywatelski rozstrzygnięty, największe poparcie dla defibrylatorów w MPK

  • Bokserski mecz międzypaństwowy w Krakowie