Czwartek, 29 paź 7 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie mogła wyświetlić biletu przez awarię. Czy musi zapłacić 400 złotych?

Czy awaria aplikacji do zakupu i przechowywania biletów może narazić pasażera na dodatkowe koszty podczas kontroli w krakowskiej komunikacji miejskiej? Z takim problemem zetknęła się córka jednego ze słuchaczy Radia Kraków.

Nie mogła wyświetlić biletu przez awarię. Czy musi zapłacić 400 złotych?
Fot. Marek Lasyk

Jak przekazał nam słuchacz, w ubiegły weekend jego córka otrzymała wezwanie do zapłaty 400 złotych za brak biletu. Pasażerka miała jednak ważny bilet miesięczny, ale z powodu awarii miejskiej aplikacji nie mogła go wyświetlić podczas kontroli.

Krakowskie przepisy stanowią, że w przypadku stwierdzenia braku ważnego biletu albo dokumentu potwierdzającego prawo do ulgowego lub bezpłatnego przejazdu kontroler może pobrać opłatę dodatkową lub wystawić wezwanie do zapłaty.

W tym przypadku pasażerka posiadała ważny bilet, lecz nie mogła go okazać z powodu problemów technicznych. Według relacji słuchacza kontroler nie uwzględnił informacji o awarii aplikacji i wystawił wezwanie do zapłaty opłaty dodatkowej w wysokości 400 złotych.

Następnego dnia kobieta złożyła reklamację. Otrzymała odpowiedź, że w ciągu siedmiu dni powinna przedstawić ważny bilet i wnieść opłatę manipulacyjną w wysokości 20 złotych. Miało to być warunkiem anulowania wezwania do zapłaty. Zdaniem słuchacza pasażerka nie powinna ponosić żadnych kosztów, ponieważ problem wynikał z awarii aplikacji.

Miała bilet i zapłaciła za przejazd, a zaczęto jej wmawiać, że nie ma takich uprawnień. Pokazywała kontrolerowi nawet dowody zakupu, ale nic to nie dało. Awaria aplikacji była przecież po stronie operatora. Taki komunikat się wtedy wyświetlał

– relacjonuje słuchacz Radia Kraków.

Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie zapoznał się ze sprawą. Jak wyjaśnia, jeżeli pasażer nie może okazać ważnego biletu z powodu awarii aplikacji, z którą miasto ma podpisaną umowę na sprzedaż biletów, nie powinien ponosić opłaty dodatkowej ani manipulacyjnej.

W momencie, kiedy pasażer nie może okazać biletu z powodu awarii systemu mKraków albo innego systemu, z którym mamy podpisaną umowę na sprzedaż biletów, bierzemy za to odpowiedzialność. Pasażer musi jedynie wyjaśnić sprawę w urzędzie i udowodnić, że posiadał ważny bilet

– mówi Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie.

Jak dodaje, opłata manipulacyjna dotyczy innych przypadków. Może zostać naliczona na przykład wtedy, gdy pasażer podróżujący z biletem ulgowym nie ma przy sobie dokumentu potwierdzającego prawo do zniżki.

Jeżeli natomiast okazanie biletu jest niemożliwe z powodu awarii aplikacji, opłata manipulacyjna nie obowiązuje. Pasażer powinien wówczas złożyć wyjaśnienia w Zarządzie Transportu Publicznego i przedstawić potwierdzenie, że w czasie kontroli posiadał ważny bilet.

Komentarze

Powiązane

  • Klimatyzacja w tramwajach tylko na polecenie? MPK wyjaśnia zasady

    Ola Sobczak

  • Błoto, ciemność i dworzec w ruinie. Mieszkańcy apelują o remont stacji Kraków-Bieżanów

    Elżbieta Raczyńska

  • Dlaczego autobus nie zatrzymuje się na przystanku przy szpitalu? Bo jest za długi

    Jan Pająk

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • Małopolska w czołówce beneficjentów KPO. Do regionu trafiło 12 miliardów złotych

  • Około 100 osób protestowało przed urzędem w Zakopanem. Nie chcą obwodnicy w żadnym wariancie

  • Decyzją sądu biskup tarnowski Andrzej Jeż straci część wynagrodzenia. Ile zarabia ordynariusz?

  • "W kręgu nauki" Audycja z dn. 7.11. 2026 r.

  • Wojna zmienia kierunki badań naukowych. Czy Kraków jest gotowy na nowe wyzwania?

  • Kierowcy, noga z gazu! Nowy fotoradar pod Tarnowem już robi zdjęcia