Mimo alarmów bombowych w sześciu krakowskich liceach, wszędzie matura rozpoczęła się zgodnie z planem. Taki alarm był między innymi w XX LO im. Leopolda Staffa. Była to dodatkowa dawka stresu dla uczniów. "Stresuję się. Boję się jednak, że matura w ogóle się nie odbędzie. Nie spodziewaliśmy się tego. Na maturze spodziewamy się Sienkiewicza lub "Pana Tadeusza". Takie były przewidywania" - mówili w rozmowie z Radiem Kraków.
Alarm bombowy był także w Zespole Szkół Katolickich na placu Kolegiackim w Nowym Sączu. Policja otrzymała informację o podłożeniu ładunku wybuchowego w placówce. Funkcjonariusze wraz z psami przeszukali obiekt. Mimo akcji, jak dowiedziała się reporterka Radia Kraków, matura w szkole odbywa się normalnie.
Do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wpłynęło pismo od Centralnego Biura Śledczego Policji, informujące o działaniach podejmowanych przez osobę lub osoby, których celem jest sparaliżowanie przebiegu egzaminu maturalnego w sesji majowej - poinformowała dyrektorów szkół w specjalnym piśmie CKE.
W piśmie, do którego dotarła PAP, wskazano że działanie te mają polegać na przesłaniu pocztą elektroniczną do wielu polskich szkół, gdzie będzie przeprowadzany egzamin maturalny, wiadomości informującej o podłożeniu na terenie tych placówek ładunków wybuchowych.
Ewakuowano maturzystów z Technikum przy ulicy Szujskiego w Tarnowie (i gimnazjalistów ze szkoły obok). Policjanci przeszukują budynek szkoły. Spieszą się żeby zdążyć przed 9. @RadioKrakow pic.twitter.com/7bC0UMWkYR— Bartłomiej Maziarz (@BartMaziarz) 6 maja 2019
Technikum numer 4 w Tarnowie sprawdzone przez pirotechników. Maturzyści z opóźnieniem rozpoczynają egzamin dojrzałości. @RadioKrakow pic.twitter.com/6zrNRJGcst— Bartłomiej Maziarz (@BartMaziarz) 6 maja 2019
Alarm bombowy w XX LO w @krakow_pl. A dzisiaj przecież matury. Ktoś się fajnie bawi. Było jeszcze sześć zgłoszeń w innych krakowskich liceach. W dwóch wciąż pracuje straż i policja. @RadioKrakow pic.twitter.com/FTJ4YYpQ58— Tomasz Bździkot (@BzdzikotT) 6 maja 2019
"Czym jest wolność dla człowieka" na podstawie "Dziadów", części III Adama Mickiewicza, i wiersz Anny Świrszczyńskiej "Samotność" – takie, według maturzystów, były w poniedziałek tematy do wyboru na egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym. Tematy te podali PAP maturzyści z XVIII Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Zamoyskiego w Warszawie po wyjściu z egzaminu.
Egzamin pisemny z polskiego na poziomie podstawowym składa się z dwóch części – maturzyści muszą rozwiązać test i napisać własny tekst. Mają wybór między napisaniem rozprawki a analizą tekstu poetyckiego.
W temacie rozprawki jest podany problem, którego ma ona dotyczyć. Maturzysta musi przedstawić swoje stanowisko, uzasadnić je, odwołując się do podanego fragmentu tekstu literackiego (zamieszczonego w arkuszu egzaminacyjnym) oraz innych, wybranych przez siebie tekstów kultury (np. tekstu literackiego, obrazu czy filmu). Według maturzystów z Zamoyskiego temat rozprawki w tym roku brzmiał: "Czym jest wolność dla człowieka". Punktem wyjścia do rozważań był fragment "Dziadów", części III Adama Mickiewicza.
W przypadku analizy tekstu poetyckiego nie ma podanego problemu, który maturzysta powinien poruszyć w swoim tekście, jest tylko ogólne polecenie: zinterpretuj wiersz (zamieszczony w arkuszu egzaminacyjnym), postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. Według maturzystów w tym roku należało zinterpretować wiersz Anny Świrszczyńskiej "Samotność".
Rozwiązujący test na poziomie podstawowym musieli także rozwiązać test. Zadania dotyczyły takich tematów jak opowieści historyczne oraz różnice między dyskusją a konwersacją.
Arkusz egzaminacyjny z języka polskiego na poziomie podstawowym pisany w poniedziałek przez maturzystów Centralna Komisja Egzaminacyjna ma ujawnić po południu na swojej stronie internetowej.
(Bartłomiej Maziarz/Tomasz Bździkot/PAP/rk/ko)