Na miejsce skierowano ratowników dyżurnych ze Stacji Ratunkowej Markowe Szczawiny i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Grupa Beskidzka GOPR napisała na Facebooku, że turysty nie udało się uratować mimo zaawansowanych działań medycznych.
Jednocześnie ratownicy przypomnieli o sposobach wzywania pomocy w górach. To numer alarmowy 985 oraz aplikacja Ratunek.
Goprowcy apelują do turystów o odpowiedzialne planowanie wyjść w góry, a także dostosowanie aktywności do własnych możliwości i pogody. Jak podkreślają, właściwe przygotowanie to jeden z najważniejszych elementów bezpieczeństwa w górach.
Grupa Beskidzka GOPR zasięgiem działania obejmuje teren od Bramy Morawskiej po Babią Górę.