- Kraków potrzebuje nowego modelu gospodarczego. Grzegorz Piątkowski przekonuje, że miasto powinno przyciągać przemysł, zwłaszcza firmy high-tech. Jego zdaniem rozwój AI sprawi, że w perspektywie 5–10 lat obecny model oparty na korporacjach może przestać działać.
- Prezydent powinien działać jak CEO. Piątkowski proponuje aktywne pozyskiwanie inwestorów, skracanie procedur oraz stworzenie „jednego okienka” dla dużych i małych przedsiębiorców. Kraków miałby stać się „laboratorium rozwoju dla Polski”.
- Wantuch stawia na budownictwo i tani najem. Jego zdaniem rozwój budownictwa może pobudzić wiele branż i jednocześnie zwiększyć dostępność mieszkań. Proponuje m.in. współpracę miasta z prywatnymi firmami i budowanie mieszkań nad wielkopowierzchniowymi parkingami.
- Kandydaci chcą również uruchomić potencjał pustych mieszkań. Piątkowski proponuje likwidację podatku Belki, aby zachęcić do inwestowania na rynku kapitałowym zamiast w „betonowe złoto”. Wantuch dopuszcza z kolei wykorzystanie podatku od nieruchomości, by skłonić właścicieli pustostanów do wprowadzenia ich na rynek najmu.
- A
- A
- A
Jak przyciągnąć biznes do Krakowa? "Prezydent powinien działać jak CEO"
Jak przyciągnąć do Krakowa nowych inwestorów i przygotować miasto na zmiany wywołane przez rozwój sztucznej inteligencji? Grzegorz Piątkowski i Łukasz Wantuch przekonują, że Kraków potrzebuje nowego modelu gospodarczego, opartego na nowych technologiach, przemyśle i budownictwie. Piątkowski uważa, że prezydent powinien działać jak CEO dużej firmy – aktywnie zabiegać o inwestycje, ograniczać bariery administracyjne i tworzyć przedsiębiorcom warunki do szybkiego rozwoju.Kraków musi zmienić model gospodarczy
Kraków stoi przed koniecznością zmiany modelu gospodarczego – przekonywali w Radiu Kraków Grzegorz Piątkowski z komitetu Wspólnota Krakowska oraz Łukasz Wantuch z komitetu Bezpartyjny i Niezależny. Kandydaci w przedterminowych wyborach prezydenta miasta wskazywali na rozwój nowych technologii, przyciąganie przemysłu i inwestorów oraz budownictwo mieszkaniowe. Ich zdaniem dotychczasowy model oparty w dużej mierze na korporacjach i usługach może w kolejnych latach wyczerpać swoje możliwości.
Piątkowski: potrzebujemy Krakowa globalnego
Grzegorz Piątkowski za jedno z największych wyzwań stojących przed Krakowem uznaje transformację gospodarczą. Jego zdaniem miasto powinno zabiegać przede wszystkim o przemysł, w tym przedsiębiorstwa z sektora wysokich technologii. Ostrzega, że rozwój sztucznej inteligencji może znacząco zmienić rynek pracy i uderzyć w model zatrudnienia, na którym w ostatnich latach korzystał Kraków.
Podstawowa rzecz to jest ściągnięcie naprawdę przemysłów i to przemysłów wytwórczych. Też pod kątem oczywiście przemysłów high-techowych, które dadzą nam miejsca pracy, bo za pięć, dziesięć lat ten model korporacyjny absolutnie nie będzie działał.
Piątkowski uważa, że miasto powinno myśleć o swojej gospodarce w globalnej skali. W przeciwnym razie – jak ostrzega – może w przyszłości mierzyć się z poważnymi problemami na rynku pracy.
Prezydent Krakowa jak CEO
W tej wizji zmienić powinna się również rola prezydenta. Piątkowski uważa, że gospodarz miasta powinien działać w sposób przypominający zarządzanie dużą firmą: aktywnie poszukiwać inwestorów, usuwać bariery administracyjne i przyspieszać procedury.
Prezydent powinien działać jako prezes dużej korporacji, jako CEO, jako właściciel de facto miasta, mimo że oczywiście nie jest właścicielem, ale powinien się tak czuć.
Jednym z proponowanych rozwiązań jest stworzenie „jednego okienka” dla inwestorów – zarówno dużych, jak i małych. Konkretny urzędnik miałby odpowiadać za przeprowadzenie przedsiębiorcy przez cały proces inwestycyjny, a procedury powinny być realizowane w możliwie najkrótszym czasie.
Piątkowski przywołuje przykład fabryki Tesli pod Berlinem jako dowód na znaczenie szybkości administracji w rywalizacji o inwestycje. Swoją koncepcję określa mianem „Singapuru nad Wisłą”, a Kraków miałby stać się swoistym laboratorium nowych rozwiązań gospodarczych dla całego kraju.
Wantuch: budownictwo, budownictwo i jeszcze raz budownictwo
Łukasz Wantuch zgadza się z diagnozą dotyczącą zmieniającego się modelu pracy, ale mocniej akcentuje znaczenie budownictwa. Jego zdaniem rozwój tego sektora jednocześnie pobudza wiele innych branż i może pomóc rozwiązać jeden z najpoważniejszych problemów Krakowa – wysokie koszty mieszkań.
Budownictwo, i budownictwo, i jeszcze raz budownictwo to jest sposób na to, żeby pobudzić naszą gospodarkę.
Wantuch wskazuje przede wszystkim na problem dostępności gruntów. Proponuje więc szukanie mniej oczywistych miejsc pod inwestycje. Jako przykład podaje wielkopowierzchniowe parkingi przy sklepach, nad którymi mogłyby powstawać mieszkania. Podobne rozwiązanie widział w Berlinie.
W jego koncepcji miasto mogłoby nawiązywać współpracę z prywatnymi przedsiębiorstwami, również w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Celem byłoby przede wszystkim zwiększenie liczby mieszkań na wynajem.
Więcej mieszkań zamiast dopłat do popytu
Obaj rozmówcy wskazują na potrzebę zwiększania podaży mieszkań. Piątkowski przekonuje, że rolą władz miasta powinno być przede wszystkim stworzenie warunków, w których prywatnym inwestorom łatwiej będzie budować.
Działajmy w sferze podażowej, to znaczy tak, żeby taniej i więcej budowano.
Zwraca przy tym uwagę na ograniczenia terytorialne Krakowa i potrzebę uchwalenia ustawy metropolitalnej, która – w jego ocenie – stworzyłaby miastu większe możliwości rozwoju.
Wantuch proponuje natomiast wykorzystanie budownictwa modułowego, które mogłoby skrócić czas realizacji inwestycji. Przekonuje, że wiele barier można pokonać, jeśli władze miasta są zdecydowane na realizację konkretnego celu.
Jak jest wola, zawsze znajdzie się sposób.
Były radny wskazuje przy tym na znaczenie sprawnego zarządzania urzędem. Jego zdaniem prezydent może wykorzystywać swoją pozycję do mobilizowania administracji i przyspieszania rozwiązywania problemów, nawet jeśli nie wszystkie narzędzia wynikają wprost z jego ustawowych kompetencji.
Co zrobić z „betonowym złotem”?
Osobnym problemem są mieszkania kupowane jako inwestycja i pozostające puste. Piątkowski proponuje spojrzeć na ten problem także od strony rynku kapitałowego. Jego pomysłem jest likwidacja podatku Belki, dzięki czemu część oszczędności Polaków mogłaby zamiast na nieruchomości trafić na giełdę.
Sam podatek Belki nie spowoduje tego, że nasza giełda wystrzeli, ale przekona przynajmniej część ludzi, którzy inwestują w betonowe złoto, żeby inwestowali w giełdę.
Piątkowski łączy tę propozycję z szerszym problemem niedoboru kapitału w Polsce i Europie oraz przewagą największych amerykańskich przedsiębiorstw na światowych rynkach.
Wyższy podatek od pustych mieszkań?
Wantuch proponuje inne podejście. Jego zdaniem część właścicieli obawia się wynajmowania mieszkań ze względu na przepisy utrudniające usunięcie lokatora, który przestaje płacić. Zastrzega, że rozwiązanie tego problemu wymaga zmian w prawie krajowym.
Samorząd ma jednak do dyspozycji podatek od nieruchomości. Wantuch dopuszcza wykorzystanie go do wywierania presji na właścicieli pozostawiających lokale puste.
Jeżeli jest mieszkanie, to mieszkanie powinno być wynajmowane.
Według niego obciążenia podatkowe mogłyby być na tyle wysokie, aby zachęcać właścicieli do wprowadzania niewykorzystywanych mieszkań na rynek najmu. W rozmowie zaznaczył, że mówi się nawet o kilkudziesięciu tysiącach pustych mieszkań w Krakowie, choć jednocześnie przyznał, że trudno określić ich dokładną liczbę.
Biznes jako jeden z głównych tematów kampanii
Choć Wantuch i Piątkowski różnią się w szczegółach – były radny jest między innymi przeciwnikiem budowy metra – w gospodarczym obrazie Krakowa znajdują wspólne punkty. Obaj uważają, że miasto musi przygotować się na zmianę modelu pracy i aktywniej wykorzystywać możliwości samorządu do pobudzania gospodarki.
Piątkowski stawia przede wszystkim na przyciąganie przemysłu i przedsiębiorstw high-tech oraz traktowanie Krakowa jak miasta konkurującego o inwestycje na globalnym rynku. Wantuch do tej koncepcji dodaje intensywny rozwój budownictwa i rynku taniego najmu. W obu przypadkach prezydent nie miałby być jedynie administratorem miasta, ale aktywnym uczestnikiem życia gospodarczego – negocjującym z biznesem, mobilizującym urzędników i zabiegającym o rozwiązania prawne korzystne dla Krakowa.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:59
W niedzielę rozstrzygną się losy władz gminy Mszana Dolna
-
15:53
Turyści w Zakopanem spędzają czas na Kasprowym Wierchu
-
14:24
Miejska stacja paliw wróciła do Tarnowa. Ma być najtańsza w mieście
-
13:54
Nowe krawężniki na Lwowskiej już uszkodzone. Drogowcy tłumaczą, co się stało
-
13:52
Jak przyciągnąć biznes do Krakowa? "Prezydent powinien działać jak CEO"
-
13:38
Kandydat na prezydenta Krakowa: prezesi spółek mają zwrócić zawyżone wynagrodzenia
-
13:16
Po rozłamie w PiS Kmita odkrywa karty. „Grill Morawieckiego” i plan dla Krakowa
-
12:53
Dom pod Krakowem w cenie krakowskiego mieszkania? Sprawdziliśmy, ile kosztuje dom modułowy w Małopolsce
-
12:48
Sitcom "Duchy". Umarli mają głos
-
12:11
Niezwykła historia uwieczniona na szklanych negatywach. Wyjątkowa darowizna dla muzeum w Oświęcimiu
-
11:44
Tańsze paliwo od poniedziałku. Ile zapłacimy za benzynę i diesla?
-
11:32
Małopolska na dwóch kółkach w Zakopanem. Na początek widoki z góry
-
11:25
40-latek zatrzymany w sprawie śmierci 79-latki z Grojca. Usłyszał zarzut
-
11:17
Jest najmłodszym profesorem w Polsce. "To nie było moim celem"
-
11:05
„70 lat dla natury” Ojcowski Park Narodowy zaprasza na jubileuszowy piknik edukacyjny
-
10:19
Cud nad Wisłą w Woli Rzędzińskiej. Defilada i 300 rekonstruktorów
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 9. - Kraków leczył wodą. Historia dwóch zapomnianych uzdrowisk
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 8. - Zniknęły rodzinne apteki. Jak PRL zmienił farmację w Krakowie
-
15:05
Dieta a zdrowa skóra. Fakty, mity i to, co naprawdę działa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 7. - Bez nich medycyna nie mogłaby istnieć