Konflikt w miejscowym samorządzie rozpoczął się niedługo po wyborach. Część dotychczasowych zwolenników wójta przeszła do opozycji, a narastający spór doprowadził do problemów z pracą rady i realizacją części inwestycji. Niedzielne głosowanie ma rozstrzygnąć trwający od miesięcy polityczny impas.
Referendum w sprawie odwołania rady gminy jest efektem inicjatywy mieszkańców, którzy zebrali wymagane podpisy. Z kolei referendum dotyczące odwołania wójta zostało zarządzone po uchwale rady gminy.
Wójt Mirosław Cichorz zachęca mieszkańców do udziału w głosowaniu.
– Zależy mi na tym, żeby mieszkańcy się wypowiedzieli. Wtedy łatwiej będzie też podejmować kolejne działania – mówi.
Przeciwnicy wójta zarzucają mu m.in. niegospodarność, nieuwzględnianie stanowiska radnych i manipulowanie opinią mieszkańców. Z kolei krytycy rady wskazują przede wszystkim na blokowanie ważnych głosowań i – ich zdaniem – politycznie motywowane torpedowanie projektów wójta.
Głosowanie w obu referendach odbędzie się w niedzielę w godz. 7.00–21.00.