Ostra wymiana zdań na temat przyszłości Elektrowni Siersza w Trzebini. Sejmowa Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych obraduje dziś (23 września) w Trzebini na specjalne zaproszenie burmistrza miasta. Posłowie zarzucają Tauronowi niespełnione obietnice inwestycyjne i brak długoterminowych perspektyw rozwoju elektrowni.
Przewodniczący komisji Marek Suski zapowiada kontrolę poselską na terenie zakładu po tym, jak Tauron odmówił parlamentarzystom wejścia do elektrowni.
Mamy poczucie, że Elektrownia Siersza jest dzieckiem do bicia. Nie ma nic poza zapowiedziami, zero działań. Nie ma zgody ze strony parlamentarzystów na to, żeby Sierszę wygasić
- podkreśla poseł Łukasz Kmita.
Jego zdaniem obecne bloki mogą pracować jeszcze przez kilkanaście lat.
– Obecne kotły zostały wybudowane w latach 1999–2002. One mogą jeszcze spokojnie pracować bezpiecznie do 2042, 2043 roku. Stąd wydaje nam się, że istotne byłoby, abyśmy wszyscy zabiegali, żeby te bloki nie były wyłączane, ale mogły funkcjonować i stabilizować system – przekonuje Łukasz Kmita.
O Trzebini w Trzebini
Przedstawiciele pracowników obawiają się, że elektrownię może spotkać los zlikwidowanej na początku lat 2000. kopalni węgla kamiennego Siersza. Władze Trzebini i powiatu chrzanowskiego deklarują wsparcie dla pracowników oraz mieszkańców, którzy utrzymują się dzięki pracy trzebińskiego zakładu.
Stoję murem za całą trzebińską społecznością i elektrownią, bo doskonale wiemy, jak ważny to jest zakład. O problemach Trzebini chcemy rozmawiać w Trzebini
- mówi Jarosław Okoczuk, burmistrz Trzebini.
Starosta chrzanowski Bartłomiej Gębala podkreśla, że w 2027 roku elektrownia będzie korzystać ze wsparcia z rynku mocy.
– Rok 2027 również będzie wsparty z rynku mocy i elektrownia dzięki temu będzie bezpiecznie funkcjonowała. Oczywiście nas to nie zadowala i działamy dalej po to, żeby działanie Elektrowni Siersza nie było obliczone tylko na kilka następnych lat – dodaje Gębala.
Tauron odpowiada, że priorytetem jest przedłużenie pracy elektrowni opartej na węglu nawet do 2030 roku. Jednocześnie na terenie zakładu spółka planuje inwestycje o łącznej wartości 3,5 miliarda złotych. Mają powstać magazyn energii, instalacja fotowoltaiczna i jednostka gazowa.
Władze Tauronu zapewniają również, że zachowają ciągłość zatrudnienia. W Elektrowni Siersza pracuje około 200 osób, a kolejne około 200 zatrudniają firmy współpracujące z zakładem.