Elektrownia ma zapewniony udział w przyszłym roku w tak zwanym rynku mocy, czyli mechanizmie, który ma zapewniać bezpieczeństwo energetyczne Polski. Prezes Tauron Polska Energia Grzegorz Lot w rozmowie z Radiem Kraków zapewnia, że są duże szanse także na kolejny rok.
Zrobiliśmy bardzo dużo w zakresie optymalizacji kosztów i obserwujemy sytuację na rynku. Jest duże prawdopodobieństwo, że nie tylko wystartujemy, ale również wygramy aukcję na 2028 rok. Jest też szansa na wydłużenie pracy tej jednostki na lata 2029 i 2030. Chodzi o sytuacje, w których w systemie elektroenergetycznym nie będzie wystarczającej produkcji z wiatru i słońca, a zapotrzebowanie na energię będzie wysokie. Wtedy taka jednostka może zostać uruchomiona do produkcji
– mówi Grzegorz Lot.
Na pytanie, co dalej, prezes Tauronu odpowiada, że spółka nie planuje likwidacji Sierszy, ale jej transformację. Celem jest stworzenie nowoczesnego centrum energetycznego łączącego źródła konwencjonalne, magazyny energii, odnawialne źródła energii oraz nowe inwestycje przemysłowe.
Analizowane projekty mogą oznaczać nawet 800 MW nowych mocy i inwestycje o wartości do 3,5 mld zł.
Jutro, 23 września, w Trzebini o przyszłości Elektrowni Siersza będzie obradowała sejmowa Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. W posiedzeniu ma wziąć udział także strona społeczna.