Rzecznik krakowskich śledczych prokurator Janusz Hnatko poinformował, że para żyła w konkubinacie od ośmiu lat. Wspólnie mieszkali w Oświęcimiu. Często pili alkohol, także w towarzystwie innych osób. "Pod wpływem alkoholu Sławomir S. bywał agresywny wobec partnerki. Dochodziło pomiędzy nimi do awantur" – podał.
30 lipca ubiegłego roku doszło do kolejnej pijackiej awantury z przygodnie poznanym mężczyzną. Sławomir S. wyszedł z mieszkania, ale wielokrotnie telefonicznie groził partnerce oraz mężczyźnie.
Następnego dnia, gdy S. wrócił rano do mieszkania, doszło do awantury z partnerką. "Sławomir S. nagle wziął znajdujący się w mieszkaniu nóż sprężynowy i zadał kobiecie trzy ciosy w szyję. Potem dusił ją, wkładając do jej ust fragmenty pościeli. Zadane ciosy oraz zatkanie dróg oddechowych doprowadziło do śmierci" – poinformował Janusz Hnatko.
Po zabójstwie S. udał się do rodziny. Po południu telefonicznie powiadomił służby ratunkowe, że zamordował partnerkę. Został zatrzymany. "Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sławomir S. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu" – powiedział prokurator.
Obecnie prokuratura rejonowa w Oświęcimiu skierowała do sądu okręgowego w Krakowie akt oskarżenia. 42-latek odpowie za zabójstwo. Grozi mu mniej niż 8 lat więzienia, 25 lat lub dożywocie.