Z perspektywy mieszkańców
"Projekt łączy wszystkie te instytucje czy organizacje, które działają na tym terenie i które w celach mają upowszechnianie wiedzy o tym, co się wydarzyło, ale z perspektywy lokalnych mieszkańców"
– mówi Dorota Mleczko, dyrektorka Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej.
Wraz z Klasztorem Franciszkanów w Harmężach oraz Fundacją Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau, jako trzy instytucje kultywujące pamięć o tragicznych wydarzeniach II wojny światowej, wychodzą z ofertą do turystów nieznających innych terenów związanych z Holokaustem poza Muzeum Auschwitz:
"Robimy wszystko w tym celu, aby pokazać odwiedzającemu, że tutaj toczyło się życie wcześniej i że fakt założenia obozu wywarł piętno – właściwie odczuwalne do dziś" – dodaje Mleczko.
Dla nieprzygotowanych i przytłoczonych
Tomasz Matula, prezes Zakładu Komunalnego Gminy Oświęcim, zarządca obiektu, podkreśla, że platforma i projekt z nią związany mają pomóc osobom, które przyjeżdżają do Oświęcimia bez wcześniej wykupionych biletów:
"Nie wszyscy mają świadomość, że to trzeba wcześniej załatwić. W związku z tym, jak tu docierają i 'całują klamkę' w muzeum, my im zaproponujemy te miejsca, które towarzyszyły powstawaniu Miejsca Pamięci, bo uważamy, że są wyjątkowo atrakcyjne, a w zasadzie nieodkryte."
Wójt Oświęcimia Mirosław Smolarek zwraca uwagę, że platforma ma służyć także zwiedzającym, którzy są zbyt przytłoczeni traumatycznymi obrazami Auschwitz i nie są w stanie przebyć jeszcze obozu w Brzezince, którego teren rozciąga się na 180 hektarach.
Harmęże i Pobliskie Miejsca Pamięci
Po obejrzeniu obozu Auschwitz-Birkenau niemal z lotu ptaka odwiedzający będą mogli dotrzeć również do pobliskich Harmęż, gdzie znajduje się wyjątkowa wystawa byłego więźnia obozu Auschwitz:
"Ruch turystów, którzy będą chcieli czy będą zainteresowani wystawą 'Klisze pamięci. Labirynty' Mariana Kołodzieja, byłego więźnia, również przybędzie. Nieraz turysta chciałby jeszcze coś więcej i te miejsca pobliskie będą na to odpowiadały"
– uważa franciszkanin Arkadiusz Bąk.
Trzecim miejscem proponowanym dla zwiedzających są obiekty znajdujące się pod opieką Fundacji Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau, zajmującej się punktami związanymi z obozem Auschwitz, jego podobozami oraz miejscami pracy więźniów. "Są to miejsca w strefie obozowej. Jest to uzupełnienie narracji historii Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau" – zaznacza Dagmar Kopijasz z fundacji.
Dostępność i dojazd
Gmina oferuje zwiedzającym transport do wybranych miejsc. Dotyczy to także turystów indywidualnych, którzy przyjadą do Oświęcimia koleją lub komunikacją miejską:
"Mamy do dyspozycji samochód ośmioosobowy i pojazd elektryczny szesnastoosobowy i spokojnie taką rodzinę jesteśmy w stanie do Harmęż przewieźć" – zapewnia Oliwia Rakoczy, kierująca Punktem Obsługi Turystów w Brzezince.
Sam taras widokowy jest dostępny dla turystów codziennie. Bilet wstępu wynosi 20 zł. Na platformę prowadzą schody, nie ma windy, ale osoby niepełnosprawne będą mogły skorzystać ze schodołazów. Jednorazowo na platformie mieści się 50 osób. Jeśli zainteresowanie będzie duża, gmina nie wyklucza rozbudowy obiektu i udostępnienia go w jednym czasie aż 150 osobom.