Jak podkreślają dyrektorka muzeum Dorota Mleczko i historyk Piotr Hertig, wybór obiektów nie był przypadkowy. Zostały one wytypowane na podstawie kwerendy przeprowadzonej w rodzinnym domu Kupców w Poroninie i ściśle wiążą się z tematyką muzeum – pomocą niesioną więźniom Auschwitz oraz działalnością konspiracyjną. Jak zaznaczają muzealnicy, historia braci Kupców łączy się z tematyką muzeum poprzez fakt, że byli polskimi patriotami osadzonymi w Auschwitz - ta optyka zdecydowała o wyborze obiektów. Wśród najcenniejszych eksponatów znajduje się drewniana rzeźba sowy autorstwa Bolesława Kupca, przygotowana z myślą o ukryciu grypsu.
- A
- A
- A
„Matka Boża zza drutów” i inne pamiątki. Poruszająca historia braci Kupców już teraz w Muzeum
Do Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej trafiło 27 cennych przedmiotów związanych z rodziną Kupców z Poronina – sześciu braci, którzy za działalność konspiracyjną zostali osadzeni w KL Auschwitz. Nowy zbiór obejmuje zarówno przedmioty codziennego użytku, jak zapalniczka, latarka, papierośnica czy walizka przywieziona po wojnie przez jednego z braci, jak i bardziej wyjątkowe pamiątki: lornetkę wykorzystywaną podczas kurierskich wypraw przez granicę słowacką na Węgry, a także dokumenty i fotografie dokumentujące losy rodziny.
Historia rodziny Kupców jest jedną z najbardziej poruszających opowieści związanych z okupacją. Do obozu Auschwitz trafiło sześciu braci: Jan, Józef, Władysław, Karol, Bolesław i Antoni. Wojnę przeżyło tylko trzech z nich. Najbardziej znanym z braci jest Bolesław Kupiec – autor słynnej figurki Matki Bożej, nazwanej później „Matką Bożą zza drutów”. W jej wnętrzu ukrył gryps skierowany do rodziców z prośbą o pomoc. Figurkę bracia wyrzucili zza obozowych drutów, a następnie trafiła ona do ks. Władysława Grohsa z Oświęcimia, który w czasie okupacji pośredniczył w przekazywaniu wiadomości z obozu. Duchowny nie wiedział, że w rzeźbie znajduje się ukryta wiadomość – przyjął ją jako wyraz wdzięczności.
Po wojnie figurka przez lata uchodziła za zaginioną. Odnalazła się przypadkowo dopiero w 1971 roku w Wieliczce, w domu ks. Grohsa. Skrytkę z grypssem otworzył brat Bolesława – Władysław. Rok później kardynał Stefan Wyszyński, trzymając figurkę podczas Mszy świętej w Brzezince, nazwał ją „Matką Bożą zza drutów”, wskazując ją jako symbol zwycięstwa miłości nad nienawiścią. Dziś oryginał znajduje się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, natomiast w oświęcimskim muzeum można zobaczyć jej wierną kopię oraz hologram.
Nowo pozyskane eksponaty zostały czasowo wyeksponowane w holu muzeum. Przez najbliższe trzy miesiące można je oglądać bezpłatnie. Kolekcja wzbogaca zasoby placówki o kolejne świadectwa odwagi, solidarności i dramatycznych losów ludzi zaangażowanych w pomoc więźniom Auschwitz.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
19:10
Wieczysta gra o ekstraklasę. Czas na zwycięstwo w Rzeszowie
-
18:47
Kiedy w Krakowie pierwszy akt małżeństwa jednopłciowego? Jest już 13 wniosków
-
18:19
Zbiórka na buty do Ugandy
-
17:21
Rycerze, sokolnicy i żurek hetmański. Tarnów uczcił pamięć Jana Tarnowskiego
-
16:53
Koniec pewnej epoki. Robert Lewandowski oficjalnie żegna się z FC Barceloną
-
15:54
Średniowieczny klimat opanował centrum Muszyny
-
15:08
Kard. Grzegorz Ryś: antysemityzm jest grzechem, nie można odmawiać Żydom prawa do ich państwa
-
14:20
Motor wydarł remis w meczu z Cracovią. OPIS
-
14:17
Jak Notre Dame czy Jasna Góra. Kościół w Dąbrowie Tarnowskiej został bazyliką
-
13:48
Spraye, natura i street art. Graffiti Jam w Nowym Sączu
-
13:37
Średniowiecze w centrum Muszyny
-
12:52
Graffiti Jam z MGR. MORS w Nowym Sączu
-
12:43
Młodzi, dorośli, rodziny. Jak rozpoznać problem i gdzie szukać wsparcia?
-
12:05
Sardynia w pigułce - słońce, historia i smaki
-
12:00
„Manchester by the Sea”. Film o winie, której nie potrafi uciszyć nawet czas
-
10:36
O "Marszu Azylanta", wolontariuszach oraz ich podopiecznych i...Fundacji Karmimy Psiaki
-
08:45
Ekstraklasa piłkarska: dziś mecz Motor Lubin-Cracovia
-
08:37
To koniec słynnych parasolek w Tarnowie? Na Piekarskiej będzie nowa instalacja
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze