Wizyta w pierwszej sali ekspozycji od razu przenosi zwiedzających do świata dawnej kopalni. Ciemność, odbicia w lustrzanych ścianach, naturalistyczna scenografia i autentyczne górnicze narzędzia tworzą atmosferę, która pozwala poczuć klimat pracy pod ziemią. Jednym z najciekawszych eksponatów jest stara wiertarka pneumatyczna używana w olkuskich kopalniach kilkadziesiąt lat temu. Na ogromnym ekranie wyświetlany jest film „Żywioły” – opowieść o sile natury, z którą górnicy musieli żyć, współpracować i walczyć.
- A
- A
- A
Kopalnia Wiedzy o Cynku: niezwykłe muzeum w Bukownie. Zwiedzicie je bezpłatnie
Przenosimy się w rejony Olkusza, do Bukowna. Tam znajduje się nietuzinkowe muzeum - Kopalnia Wiedzy o Cynku. Nowoczesne miejsce, jednak nie tylko z interaktywnymi ekspozycjami, ale przede wszystkim ze starymi, zabytkowymi eksponatami prezentujące historię górnictwa ziemi olkuskiej. Po wystawie oprowadzają przewodnicy, z których niejeden sam pracował pod ziemią. Zwiedzanie jest bezpłatne, wystarczy tylko wcześniej umówić się na konkretny termin. My uchylamy rąbka tajemnicy, co można zobaczyć w samym muzeum i czego się dowiedzieć, ale też pytamy o współczesną sytuację skutków pogórniczych, z którymi zmagają się mieszkańcy regionu. Plan ruchu likwidacji ostatniej działającej tu kopalni kończy się wraz z ostatnim dniem tego roku, jednak sama działalność Zakładów Górniczo-Hutniczych "Bolesław" w Bukownie - jeszcze nie. Po wystawie Natalię Feluś oprowadzają przewodnik Marek Piotrowski, były pracownik ZGH Bolesław i Tomasz Wójcik, hydrogeolog i rzecznik prasowy ZGH Bolesław:Skarby ziemi olkusko-bolesławskiej
Jak tłumaczą pracownicy muzeum, to właśnie tutaj przez stulecia wydobywano rudy ołowiu i cynku - podstawę tutejszego bogactwa. Choć zawartość srebra w rudzie była niewielka, już dawniej potrafiono je odzyskiwać. Dzięki temu Olkusz zasłużył na miano „srebrnego miasta”.
Zwiedzający mogą zobaczyć próbki skał - jasne, kremowe fragmenty to ruda cynku, ciemne to ruda ołowiu. W XIX wieku zaczęto również wytapiać cynk metaliczny, co dało impuls do dynamicznego rozwoju górnictwa i hutnictwa w regionie.
Muzeum, które ocala pamięć
W kolejnych częściach ekspozycji można nie tylko oglądać minerały i dawne narzędzia, ale też dotknąć eksponatów, dzięki czemu łatwiej zrozumieć codzienność pracy górników.
To miejsce powstało po to, by tradycja nie zniknęła, a wiedza nie została zapomniana
- podkreślają przewodnicy.
Jednym z najbardziej efektownych elementów wystawy jest „tunel czasu”, w którym przedstawiono historię powstawania złóż - od 600 milionów lat wstecz aż do współczesności. Zwiedzający przechodzą obok makiety wejścia do szybu, miejsca pracy sygnalisty i oryginalnego wozu do transportu rudy znalezionego w latach 70. w Kopalni Bolesław.
Górnicza orkiestra i park maszyn
Muzeum przypomina również o długoletniej tradycji orkiestry górniczej ZGH „Bolesław”. Jej początki sięgają 1867 roku - to wtedy górnicy sami sfinansowali zakup instrumentów i zatrudnienie nauczyciela.
Na zewnątrz czeka park maszyn - cztery rodzaje ładowarek, od modeli zasilanych sprężonym powietrzem z lat 50., po nowoczesne urządzenia z XXI wieku. Ekspozycję uzupełniają wóz kotwiąco-wiercący i wóz odstawczy, które pozwalają zrozumieć skalę pracy pod ziemią oraz wymagające warunki, w jakich poruszali się operatorzy.
Koniec wydobycia i nowe zagrożenia
Ostatnia czynna kopalnia w regionie zakończyła działalność w 2020 roku - w Wigilię wyjechała ostatnia tona rudy. Rok później wygaszono pompy i zasypano szyby. Zgodnie z przewidywaniami specjalistów, wyłączenie systemów odwadniających doprowadziło do zalania wyrobisk i uruchomiło procesy geologiczne, których skutki odczuwają dziś mieszkańcy.
Na terenie pojawiły się dziesiątki, a nawet setki zapadlisk. Część z nich zlikwidowano, część znajduje się już pod podniesionym poziomem wód podziemnych. Zakłady zapewniają, że mimo zakończenia planu ruchu będą nadal usuwać szkody, monitorować środowisko wodne i przyrodnicze oraz reagować na nowe zagrożenia.
Komentarze (0)
Zobacz także
Najnowsze
-
10:00
Schizma w Kościele katolickim, jest oświadczenie krakowskiej kurii
-
09:45
Śmiertelny wypadek koło Miechowa. Auto zderzyło się z busem
-
09:40
Literacka Podróż Hestii: pięć książek, które wybierają dzieci i eksperci
-
09:33
Z Gdyni do Nowego Sącza na rowerach, powrót pociągiem
-
09:10
Czy wakacje są dla dzieci, czy dla rodziców? O letnich wyborach mówią książki
-
06:56
Pochmurna niedziela w Małopolsce, ostrzeżenia przed burzami
-
22:02
Nie tylko linia 0. Po Krakowie pojadą trzy historyczne linie MPK
-
21:18
Wielkie emocje na Rynku Głównym. Tak wyglądał finał World Climbing Series
-
21:07
Iga Świątek odpada w 3. rundzie Wimbledonu. Polka przegrała z Alexandrą Ealą
-
20:00
Niedziela Nowoorleańska w Krakowie. Marek Bałata zaprasza na święto jazzu
-
19:39
Kraków podsumował pierwsze pół roku SCT. Są milionowe wpływy
-
18:06
Teatry uliczne opanowały Małopolskę. Widowiska zachwycają publiczność
-
17:01
"Nic nie zapowiadało tej tragedii”. Mieszkańcy Skawiny nie mogą uwierzyć w to, co się stało
-
16:10
Falstart Aleksandry Mirosław i sukces Natalii Kałuckiej. Historyczne zawody w Krakowie
-
16:03
Rowerem do skansenu „Magdalena” w Gorlicach. Tu narodził się przemysł, który zmienił świat
-
15:32
Odszedł Grzegorz Miętus. Polski świat skoków narciarskich w żałobie
-
14:20
Zwycięstwo Wisły Kraków z MFK Karviná w letnim sparingu
-
13:46
Dachowanie samochodu na obwodnicy Krakowa. Zakończyły się utrudnienia dla kierowców
-
13:37
Muzyka, która zostaje na długo. Rusza festiwal EMANACJE „Pogłosy”
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 3. - Niewidzialny wróg. Choroby zakaźne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze