Zjeżdżalnia tymczasowo przechowywana jest w magazynie podkrakowskiej firmy Gebrüder Weiss, a później zostanie wysłana do Stanów Zjednoczonych. Tam stanie się pomnikiem rosyjskiego ataku na cywilną ludność Ukrainy.
"Przybyła do nas z okolic Kijowa, z miasta Irpień. Jest to dziecięca zjeżdżalnia, która została uszkodzona bronią ręczną i cięższego kalibru. Zostanie wysłana do Stanów Zjednoczonych, aby stworzyć całą instalację rzeczy zupełnie codziennego użytku, która jako całość będzie obrazować to, że faktycznie na Ukrainie są atakowane cele zupełnie cywilne - od drzwi wejściowych do mieszkań, przez inne elementy wystroju i rzeczy, których używa się codziennie" - mówi Kamil Stawarz, spedytor lotniczy zajmujący się transportem zjeżdżalni.