Ciężki sprzęt wjeżdżający w koryta rzeki, samowolna budowa tamy z folii i osuszenie części cieków wodnych – tak według Wód Polskich wyglądał pobór wody zorganizowany pod koniec lipca na terenie gminy Sułkowice.
Wojciech Kozak dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie mówi o popełnieniu przestępstwa przeciwko środowisku i zapowiada zgłoszenie sprawy do prokuratury. Według Kozaka działania władz gminy doprowadziły do degradacji lokalnego ekosystemu i stwarza zagrożenie powodziowe.
"To są prokuratorskie sprawy. Zniszczenie obwałowania zagraża zdrowiu i życiu przy każdym wylewie" – podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Wojciech Kozak.
Szef krakowskiego RZGW wskazuje, że gmina powinna być przygotowana na zagrożenie suszy. Mogła skorzystać z rozwiązań legalnych i bezpiecznych dla środowiska, na przykład poprosić o wsparcie sąsiednie samorządy.
Obecnie w Zakładzie Gospodarki Komunalnej w Sułkowicach trwa kontrola inspektorów RZGW. Oficjalne protokoły mają być gotowe w przyszłym tygodniu. To na ich podstawie zostanie podjęta ostateczna decyzja o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury.
Burmistrz Sułkowic w odpowiedzi na zarzuty zaznacza, że sytuacja w rejonie była pod koniec lipca krytyczna, a podejmowane kroki miały na celu wyłącznie ochronę ludności przed skutkami suszy hydrologicznej.
Tłumaczy, że decyzje o poborze wody zostały podjęte 30 lipca podczas posiedzenia sztabu kryzysowego, a stosowne meldunki przekazano Powiatowemu Centrum Zarządzania Kryzysowego. Kilka dni później – 4 sierpnia – pismo w tej sprawie wysłano także do Wód Polskich.
"Były to działania w ramach zarządzania kryzysowego, które rządzi się też swoimi prawami. Nie było tutaj celem jakiekolwiek zniszczenie czy dewastacja, natomiast zapobieganie przede wszystkim tym skutkom, które to zarządzanie kryzysowe miało niwelować" – wyjaśnia Artur Grabczyk burmistrz Sułkowic.
Podkreśla, że priorytetem samorządu w momencie bezpośredniego zagrożenia było zapewnienie ciągłości dostaw wody dla gospodarstw domowych, a sytuacja kryzysowa wymusiła podjęcie natychmiastowych kroków.