Granica między prawdą, uprzejmością a kłamstwem nie zawsze jest dla dziecka oczywista. Dorośli sami często ubarwiają rzeczywistość lub mówią coś innego, niż naprawdę myślą, aby nie sprawić komuś przykrości. Przykładem może być zachwycanie się nietrafionym prezentem. Dziecko obserwuje takie sytuacje i otrzymuje sprzeczne komunikaty, bo z jednej strony słyszy, że nie wolno kłamać, z drugiej widzi, że w pewnych okolicznościach dorośli uznają mijanie się z prawdą za dopuszczalne.
Czasami mamy taką potrzebę ubarwiania rzeczywistości, by wydać się trochę atrakcyjniejszym, zbudować jakąś legendę – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.
Nastolatek może przesadzić, opowiadając o swoich osiągnięciach, przygodach czy doświadczeniach. Podobnie jak dorosły może powiedzieć, że wyjazd trwał prawie tydzień, choć w rzeczywistości były to cztery dni. Takie koloryzowanie nie musi być szczególnie szkodliwe, jeśli nikogo nie krzywdzi i nie prowadzi do poważnych konsekwencji. Inaczej wygląda sytuacja, gdy nieprawda służy ukryciu zachowania, które może mieć dla nastolatka istotne skutki.
Jednym z ważnych powodów kłamania jest obawa przed zawiedzeniem rodzica. Nastolatek może nie przyznać się do złej oceny, niewykonanego obowiązku czy złamania ustalonej zasady, ponieważ spodziewa się złości, krytyki lub kary. Problem może się pogłębiać, gdy konsekwencje są niejasne albo nie mają bezpośredniego związku z zachowaniem dziecka. Odebranie możliwości wyjścia na długo oczekiwane urodziny koleżanki za niewykonanie domowego obowiązku może być przez nastolatka odbierane bardziej jako kara niż logiczna konsekwencja. W takich sytuacjach lęk przed reakcją rodzica może zachęcać do dalszego ukrywania prawdy. Jasne zasady i przewidywalne konsekwencje mogą natomiast ułatwiać dziecku przewidywanie skutków własnych decyzji i zwiększać poczucie bezpieczeństwa.
W okresie dorastania dziecko stopniowo oddziela swoje życie od życia rodziców. Pojawiają się własne relacje, rozmowy, zainteresowania i sytuacje, którymi nie chce dzielić się z dorosłymi. Nie oznacza to, że rodzic powinien wiedzieć o wszystkim. Nastolatek ma prawo do prywatności, ale problem pojawia się wtedy, gdy ukrywanie informacji dotyczy sytuacji ryzykownych. Brak możliwości szczerej rozmowy może sprawić, że dziecko nie poprosi o pomoc, nawet gdy znajdzie się w trudnym położeniu.