- Mamy jeszcze alternatywę, czyli czasowe miejsce do kąpieli. To będzie mogło trwać miesiąc. Mamy nadzieję, że nam się to uda przy częściowym odbiorze bez prądu - mówi Barbara Kaźmirowicz z Zarządu Zieleni Miejskiej.
O tym, czy częściowe oddanie kąpieliska do użytku stanie się możliwe, zdecyduje jednak nadzór budowlany.