Byliśmy już na ulicy świętego Marka, przy ulicy Majora oraz ulicy Agatowej - mówi Magdalena Wasiak z miejskiej spółki Klimat Energia Gospodarka Wodna: - Ten mały deszcz padający stale od wczoraj spowodował, że już naniesione zostały pewne retrakcje czy to gałęzi, czy to liści i to trzeba jak najszybciej udrożnić, żeby nie dochodziło do lokalnych podtopień.
Na rzece Białce w dwóch miejscach poziom wód cały czas przekracza stany ostrzegawcze. Chodzi o miejscowość Trybsz w powiecie nowotarskim oraz Łysą Polanę w powiecie tatrzańskim. Poziom wód na Serafie w rejonie Bieżanowa to 86 centymetrów. Stan ostrzegawczy to 100 centymetrów.
W przypadku powodzi w pierwszej kolejności do pomocy skierowanych zostałoby 400 zawodowych ratowników - mówi Paweł Żaba, zastępcą komendanta małopolskiej straży pożarnej. Wody Polskie zapewniają jednak, że Małopolska jest przygotowana na przyjęcie zdecydowanie większej ilości opadów niż ta, którą na najbliższe dni prognozują synoptycy.
IMGW ostrzega, że taka sytuacja może wystąpić na terenie całej Małopolski. Intensywnie padać ma do jutra rana. Służby cały czas monitorują sytuację pogodową.