- A
- A
- A
Kilka tysięcy osób wzięło udział w niedzielę w procesji ku czci świętego Stanisława z Wawelu na Skałkę
Przy dźwiękach Dzwonu Zygmunta i przy śpiewie litanii do wszystkich świętych niesione były relikwie między innymi patrona polski, świętego Brata Alberta, siostry Faustyny i świętego Jana Pawła II. W procesji przeszli również przedstawiciele rządu i parlamentu oraz polscy biskupi.Wydarzenie organizowane jest co roku z okazji przypadającego 8 maja w Kościele katolickim w Polsce wspomnienia Świętego Stanisława, w niedzielę przypadającą w oktawie uroczystości.
Tegoroczna procesja rozpoczęła się o godz. 8.30. Mszy świętej przy ołtarzu polowym na Skałce przewodniczył metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. W uroczystości uczestniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, Episkopat Polski oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, zapraszając do udziału w uroczystości, podkreślił, że św. Stanisław jest patronem katedry wawelskiej, archidiecezji krakowskiej, a przede wszystkim całej ojczyzny.
"Niech ta uroczystość będzie przejawem naszej wiary, naszej wielkiej miłości do Kościoła i naszej ojczyzny, niech będzie okazją do tego, abyśmy wspólnie wielkie sprawy i Kościoła, i ojczyzny, przedstawiali Bogu za przyczyną św. Stanisława" – zaznaczył metropolita.
Metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź powiedział w homilii podczas uroczystości św. Stanisława w Krakowie, że obecnie przyszedł czas, że w Polsce rozbrzmiewa wobec Boga słowo nie. Wierni – podkreślił – są zobowiązani wyrazić wobec takich projektów "współczesne non possumus".
Abp Głódź mówił w homilii, że w Krakowie w procesji św. Stanisława idą przybysze z różnych stron Polski, aby oddać należną cześć świętemu biskupowi męczennikowi, głównemu patronowi ojczyzny, a także, aby "w królewskim Krakowie ogrzać się przy bijącym tu zawsze sercu Polski".
Św. Stanisław – zaznaczył metropolita gdański – jest świętym, "dalekim horyzontem swego życia, a przecież tak bliskim, przemawiającym z oddali minionych wieków do polskich pokoleń, także naszego".
Głódź mówił w homilii, że obecnie przyszedł czas, że w Polsce rozbrzmiewa wobec Boga słowo nie. "Hałaśliwe, buńczuczne, pewne siebie. Nie – Chrystusowi, Kościołowi, wspólnocie katolickiego narodu, normom chrześcijańskiej moralności, kulturze duchowej, polskiej tożsamości. Wartościom, w których Polska trwa" – przestrzegał.
Jak mówił hierarcha, "dziś w polskiej przestrzeni publicznej głośno od projektów, na które my, ludzie wiary, jesteśmy zobowiązani wyrazić nasze współczesne non possumus".
"Podważanie świętości rodziny, haniebne próby jej zrównania z luźnymi związkami lub ze związkami osób tej samej płci, ataki na świętość życia, przykazania Dekalogu. Ujmowane dziś w perspektywie zbliżających się wyborów. Formułowanie wybiegających w przyszłość amoralnych i nihilistycznych deklaracji, projektów. Nie lekceważmy tej sytuacji" – apelował do wiernych.
Przypomniał, że "system demokratyczny wyposaża obywateli w prosty i stosowny instrument, aby temu zapobiec". "Aby postawić tamę antychrześcijańskiej agresji. Nie zezwolić na ustawowe zmiany wymierzone przeciw fundamentom moralności, przeciw wartościom chrześcijańskiego życia. Trzeba wypowiedzieć głośno i wyraźnie: non possumus" – zaznaczył Głódź.
Powołując się na słowa papieża Jana Pawła II, przypomniał, że nasze uczestnictwo w Unii Europejskiej, które trwa już 15 lat, ma służyć także "rozpoznawaniu i przyswajaniu sobie jej chrześcijańskich korzeni".
"Niech ten czas polskich sporów przestanie być sporem i zmaganiem z kimś, stanie się sporem i zmaganiem o coś" – podkreślił abp Głódź w homilii.
Stanisław ze Szczepanowa został konsekrowany na biskupa krakowskiego w 1072 roku. Okres jego posługi jest uznawany za jeden z najlepszych podczas panowania Piastów. Sprowadził do Polski legatów rzymskich, a także zorganizował od nowa metropolię gnieźnieńską, dzięki czemu metropolia magdeburska zaniechała pretensji do zwierzchnictwa nad diecezjami polskimi.
Celem biskupa było szerzenie wiary chrześcijańskiej w ówczesnej Polsce - wspierał powstawanie i umacnianie klasztorów benedyktyńskich, stanowiących istotne centra ewangelizacyjne.
Według przekazów kronikarzy, zginął w Krakowie na Skałce w 1079 roku z rąk króla Bolesława Śmiałego z powodu konfliktu o nieznanych przyczynach. Został kanonizowany w 1253 roku, w bazylice świętego Franciszka w Asyżu, przez papieża Innocentego IV. Uroczystość ogłoszenia jego kanonizacji w Polsce odbyła się 8 maja 1254 roku.
Wspomnienie Świętego Stanisława w Kościele katolickim przypada 11 kwietnia, czyli w dniu jego śmierci, natomiast w polskim Kościele 8 maja i ma rangę uroczystości liturgicznej.
Tradycja procesji z relikwiami świętego sięga średniowiecza. Pierwsza odbyła się po kanonizacji biskupa. Tegoroczna - po raz pierwszy od wielu lat, przeszła z Wawelu na Skałkę zmienioną trasą, w związku z trwającymi remontami ulic. Uroczystości zakończyły się na Skałce. Ze względu na możliwe utrudnienia komunikacyjne nie odbyła się procesja powrotna na Wawel.
Tegoroczna procesja ku czci św. Stanisława przejdzie inną trasą
Pochodzenie i data urodzin Stanisława nie są znane. Uznaje się, że urodził się 26 lipca 1030 roku, w Szczepanowie. Kształcił się w gnieźnieńskiej szkole katedralnej, a następnie we Francji lub w Belgii w Liege. Zasłynął jako kaznodzieja i misjonarz Małopolski, pracował także w kancelarii biskupa Lamberta.
Stanisław otrzymał święcenia kapłańskie około 1060 roku. Po śmierci Lamberta wybrano go na ordynariusza diecezji, a w 1072 roku został konsekrowany na biskupa krakowskiego.
Po roku 1077 doszło do konfliktu między królem Bolesławem II Szczodrym, zwanym także Śmiałym, a biskupem Stanisławem. Jego przyczyny nie są znane. Według relacji Wincentego Kadłubka, 11 kwietnia 1079 roku Bolesław Śmiały wraz z trzema dworzanami wywlókł biskupa sprzed ołtarza podczas odprawiania nabożeństwa w kościele Świętego Michała na Skałce. Następnie własnoręcznie przebił go mieczem i kazał poćwiartować. Relikwie świętego zostały przeniesione do katedry krakowskiej w 1088 roku.
W 1963 roku papież Jan XXIII ustanowił świętego Stanisława, wraz ze Świętym Wojciechem i Najświętszą Maryją Panną Królową Polski, pierwszorzędnym Patronem Polski. Jest również patronem Gniezna, Krakowa, archidiecezji krakowskiej, lubelskiej, poznańskiej i warszawskiej oraz licznych diecezji.
IAR/PAP/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
07:52
Pogodny czwartek w Małopolsce
-
07:28
Tragedia na torach i wstrzymany ruch pociągów
-
20:38
Krakowski zakonnik uwolniony z więzienia na Białorusi czuje się dobrze
-
19:06
Śmiertelny wypadek w Gostwicy. Nie żyje mężczyzna przygnieciony przez ciągnik
-
18:08
Wypadki na drogach w Małopolsce - we Włosienicy i Michałowicach
-
18:01
Mieszkańcy odetchnęli, ale to nie koniec. Wojewoda po stronie starostwa ws. spopielarni
-
17:25
Nieposłuszeństwo w literaturze i życiu. Rozmowa z Pauliną Frankiewicz, dyrektorką programową Festiwalu Conrada.
-
17:21
Sezon powodziowy przed nami. Służby w pełnej gotowości
-
17:10
Podatek katastralny od mieszkań. Problemem nie tylko stawki, ale też własność
-
16:35
WSA po stronie szkoły w Rozkochowie. Spór o dowozy uczniów rozstrzygnięty
-
16:18
Tajemnice percepcji. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 29
-
16:17
Zakończyły się utrudnienia na DK 52 w Choczni i na DK 79
-
16:10
Pożar w Nowej Hucie wywołany przez dzieci. "To wybryk, a nie działanie z premedytacją"
-
16:08
Nawet 19 pożarów dziennie. Małopolscy strażacy alarmują
-
15:37
Płytka z czujnikami z AGH na misji SOLIS100
-
15:35
Dlaczego wciąż nie przekazujemy 1,5% podatku?
-
14:36
Remont małej uliczki w centrum Tarnowa znów się opóźni. Potrwa do końca wakacji
-
14:28
Polexit - realne zagrożenie czy polityczna narracja? Ekspertka UJ: Polacy nie chcą wychodzić z UE
-
14:21
CITISTRA czyli obywatele pomagają naukowcom
-
14:14
Bilard wraca do łask. "Do tej pory kojarzył się z pubem, piwem i papierosem, ale to już przeszłość"
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze