Stary Kleparz ma przejść gruntowną modernizację. Zarząd Inwestycji Miejskich w Krakowie przedstawił radnym plan inwestycji, której koszt jest szacowany na 24 miliony złotych.
Prace mają objąć między innymi wymianę nawierzchni i oświetlenia, wykonanie instalacji odprowadzającej wodę deszczową oraz zadaszenie placu. Pomysł zmian dzieli krakowian. Część uważa, że targowisko wymaga już remontu.
– Potrzebny jest remont, bo widać, jak to teraz wygląda. Wszystko jest posklecane. Trzeba zrobić coś nowocześniejszego – mówi jeden z klientów Starego Kleparza.
Inni obawiają się, że po modernizacji targowisko straci swój dotychczasowy charakter.
– Mnie się wydaje, że nie trzeba go zmieniać. Na tym polega jego urok, taki trochę sentymentalny. Człowiek pamięta to miejsce z dzieciństwa. Ja przychodziłam tutaj jeszcze wtedy, kiedy nie było tego dachu, i było fajnie – mówi inna Krakowianka.
Modernizacja ma być prowadzona etapami, tak aby targowisko mogło przez cały czas działać. Na czas robót zamykane będą tylko jego poszczególne części.
– Poszczególne fragmenty targowiska będą czasowo wyłączane z użytkowania. Po wykonaniu robót przestrzeń będzie ponownie udostępniana. Organizację poszczególnych etapów będziemy uzgadniać ze spółką kupiecką Stary Kleparz, tak aby w możliwie największym stopniu ograniczyć utrudnienia dla kupców i klientów – wyjaśnia Daria Staniszewska z Zarządu Inwestycji Miejskich w Krakowie.