Sanepid zbadał już sklep, który oferował słodycze - nie znaleziono jednak nic niepokojącego - donosi "Tygodnik Podhalański". Sprawą na wniosek Nowego Targu ma zająć się krakowski Sanepid, który skontroluje linię produkcyjną firmy cukierniczej.
Robert Okoński, rzecznik prasowy firmy, przyznał, że w produktach spożywczych zdarzają się szkodniki, ale w ponad 99% to wina sposobu przechowywania a nie produkcji. Zakład zlecił firmie zewnętrznej kontrolę jakości produkowanych cukierków. Analizy wykazały, że problemy nie mają związku z produkcją a nieodpowiednim przechowywaniem cukierków przez dystrybutorów ( magazynach lub sklepach) poza zakładami firmy.
Okoński zapewnia, że Wawel nie obawia się kontroli Sanepidu. Każdy zgłoszony przypadek bada laboratorium zakładu oraz firma zewnętrzna. "Ponieważ towar sprzedawany był na wagę, sprawdziliśmy kontrpróby partii cukierków Fistaszkowych sprzedawanych w ostatnich miesiącach. Żadna z nich nie wykazała niezgodności. Sprawdziliśmy także, te partie wyrobów, które zostały sprzedane do kilkudziesięciu naszych odbiorców w ilości kilkudziesięciu ton. Nikt nie zgłosił żadnych zastrzeżeń" - podał w wyjaśnieniu Okoński.
Podobny przypadek miał miejsce w Bielsku-Białej, o czym w kwietniu pisała Gazeta Wyborcza. Wówczas niewielkie białe larwy znalazły się czekoladkach firmy cukierniczej Mieszko. Jak tłumaczył rzecznik producenta - Beata Gontarek robaki w cukierkach to zjawisko bardzo popularne w branży cukierniczej. Robaki to larwy mklika popularnie zwanego molem mącznym. Do momentu zakażenia dochodzi, jeśli cukierki składowane są w pobliżu kasz, mąk lub orzechów, którymi żywią się larwy mklika - tłumaczyła rzeczniczka.
("Tygodni Podhalańki"/Rafał Nowak/jg)
- A
- A
- A
Sanepid prześwietli robaczywe cukierki krakowskiej firmy Wawel
Doniesienie do inspektora sanitarnego złożył mieszkaniec Nowego Targu, który w fistazkach krakowskiej firmy znalazł białe wijące się robaki.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:43
Szybciej z południa Krakowa w stronę Warszawy. Będzie przebudowa węzła Kraków-Bieżanów
-
21:25
Co to jest piecza zastępcza? Czy dotyczy tylko rodzin zastępczych?
-
21:04
Zmarł Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce uczestnik bitwy o Monte Cassino
-
19:33
Gdzie kończy się prawo policjanta do użycia siły? Sokołowski: "Musi wiedzieć, kiedy odstąpić”
-
18:35
Grill Mentzena i Bocheńczaka z wyborcami. Lider Konfederacji o zmianach podatkowych: „Rząd robi to samo, co PiS”
-
17:03
Bez porozumienia w sprawie koni nad Morskim Okiem. Aktywiści chcą sami wozić turystów elektrykami
-
15:49
Prokuratura bada, co działo się na kolonii w Gorlicach. Rodzice mówią o krzykach, karach i wyzwiskach
-
15:46
Romanowski, Naddniestrze i list żelazny. Co może zrobić polski sąd?
-
15:04
Szlachetna Paczka szuka około 6 tys. wolontariuszy. "Samotność to największa choroba współczesnych czasów"
-
15:02
Ofensywne wzmocnienie „Pasów”. Mohamed Berte nowym napastnikiem Cracovii
-
14:32
Miesiące sporów i protestów. Wiadomo, co dalej z kamienicami przy Józefa i Bożego Ciała w Krakowie
-
14:18
Spór o posąg Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie. Chcą przeniesienia pomnika
-
13:53
Nowy Sącz pokłócił się o parowóz. "Walizki, plecaki i jaskrawe kolory"
-
13:49
Artur Pasek: System edukacji w Polsce nie premiuje najbardziej uzdolnionych uczniów
-
13:35
„Piątka Piątkowskiej”. Kandydatka na prezydenta Krakowa przedstawia pierwsze wyborcze obietnice i krytytuje komisarza Kracika
-
13:31
Grant albo kierowanie katedrą. Rektor Politechniki Krakowskiej mówi o „absurdalnej sytuacji”
-
13:31
Remont ulicy Waryńskiego w Nowy Sączu
-
13:29
Lokomotywa pod dworcem PKP w Nowym Sączu po renowacji
-
13:18
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 10. - Na sygnale przez Kraków. Historia krakowskiego Pogotowia Ratunkowego
-
12:57
Długi weekend się skończył, ale turyści zostali. Zakopane wciąż pełne gości
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze