Sąd wyznaczył drugi termin na 15 lipca, ale świadek również nie może się na nim pojawić, ze względu na wyjazd. Według doniesień medialnych chodzi o wizytę w Watykanie. Sąd wezwał kardynała do udowodnienia, że podróż faktycznie się odbędzie.
- Świadek, który nie usprawiedliwi swojego niestawiennictwa, zostanie skazany na grzywnę. Po tym sąd wyznaczy kolejny termin do jego przesłuchania. Wtedy, jak świadek znowu nie stawi się bez usprawiedliwienia, sąd skazuje go na kolejną grzywnę i może nakazać przymusowe doprowadzenie - mówi w rozmowie z Radiem Kraków sędzia Zbigniew Zgud.
Trzeci termin przesłuchania wyznaczono na trzeciego sierpnia.
Reporterka Radia Kraków próbowała się skontaktować z sekretariatem kardynała Dziwisza, jednak bez skutków.