Mamy szklarzy, szewców, hurtowników, prowadzących sklepy wielobranżowe. Ci ludzie są skazani jednoznacznie na upadek i to w czasach, niespotykanego dotąd kryzysu społecznego, gospodarczego i ekonomicznego. Widząc poczynania władz Krakowa jesteśmy zbulwersowani, jak można kopać leżących już przedsiębiorców - mówili
Przedsiębiorcy zapowiadają, że to pierwszy z całej serii protestów przeciwko Strefie Ograniczonego Ruchu. Kolejny ma się odbyć w piątek.
Martyna Masztalerz/bp