Akt oskarżenia w tej sprawie przygotował Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Do tutejszego sądu okręgowego trafił on pod koniec stycznia.
Podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się w poniedziałek, prokuratorowi nie udało się odczytać aktu oskarżenia z powodu rozpatrywania wniosków formalnych. Wówczas zdecydowano, że proces nie będzie odbywał się za zamkniętymi drzwiami - o co wnioskowała właśnie prokuratura. Sąd zdecydował także, że rozprawa nie zostanie odroczona z powodu epidemii koronawirusa, czego chciała z kolei obrona.
Podczas środowej rozprawy prokurator odczytał skróconą wersję aktu oskarżenia. "Mam nadzieję, że postępowanie będzie dalej przebiegało sprawnie - na ile jest to możliwe w obecnych warunkach" - mówił dziennikarzom prok. Tomasz Dudek.
Członków grupy oskarżono o przestępstwa z użyciem przemocy, czyli pobicia na tle porachunków między pseudokibicami, przestępstwa przeciwko mieniu oraz obrotowi gospodarczemu, w tym oszustwa i proceder tzw. prania brudnych pieniędzy.
Zarzuty w tej sprawie dotyczą także założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz działania w niej. Ponadto dotyczą sprowadzania do Polski znacznej ilości różnego rodzaju narkotyków, częściowego wywozu ich z kraju i wprowadzania ich do obrotu na jego terenie.
Zdaniem prokuratury narkotyki trafiały do Polski głównie z Hiszpanii i Holandii, z kolei z terenu kraju wywożone były do Norwegii. Łączna wartość tych przywiezionych do Polski i wprowadzonych do obrotu to około 88 mln, a ujawnione mienie, którym dysponowali oskarżeni, pochodzące z tych czynów, to około 10 mln zł.
"Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, były to znaczne ilości narkotyków różnego rodzaju" - mówił prok. Dudek i doprecyzował, że chodzi m.in. o 5,5 tony marihuany i 100 kg kokainy. "Wewnątrzwspólnotowa dostawa i nabycie narkotyków w znacznych ilościach, czyli tak zwany przemyt narkotyków, jest zagrożony karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności, czyli stanowi zbrodnię" - podkreślił.
Podczas środowej rozprawy oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych im czynów - jeden z nich przyznał się jedynie do zarzutu posiadania narkotyków. Część z nich odmówiła składania wyjaśnień przed sądem, część chce to uczynić.
Zdaniem prokuratury grupa ta prowadziła swoją działalność co najmniej od 2015 r. do początku bieżącego roku. Do grudnia 2017 r. kierowali nią bracia Adrian i Mariusz Z. (ps. "Bracia Zieloni"), a brało w niej udział co najmniej kilkadziesiąt osób. Wtedy też pierwszy z nich został zastrzelony, a drugi aresztowany. W związku z tym - jak podała prokuratura - kierownictwo grupą przestępczą przejęła partnerka Mariusza Z. - Magdalena K. - współdziałając w tym zakresie z innymi członkami.
Pod koniec lutego bieżącego roku 32-letnia kobieta została zatrzymana na Słowacji. Wcześniej wydany został za nią Europejski Nakaz Aresztowania, a także otrzymała ona czerwoną notą Interpolu, co oznacza najwyższy stopień międzynarodowych poszukiwań w celu aresztowania i ekstradycji. Prok. Dudek doprecyzował, że tego wątku nie będzie dało się dołączyć do toczącej się już sprawy. "Wobec niej będzie prowadzone odrębne postępowanie" - podał.
Według pojawiających informacji K. wystąpiła na Słowacji o azyl polityczny. Jak oceniła Prokuratura Krajowa, taki krok jest "kolejną próbą uniknięcia odpowiedzialności karnej". "Prokuratura podejmuje i będzie podejmować wszelkie czynności, aby podejrzana poniosła odpowiedzialność karną za zarzucane jej przestępstwa i aby polski wymiar sprawiedliwości wymierzył jej karę adekwatną do popełnionych przestępstw" - podkreślono.
W procesie kierowanej przez K. przez jakiś czas grupy przesłuchanych zostanie ponad 50 świadków. Kolejna rozprawa odbędzie się w czwartek.
(PAP/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.