W zeszłą środę dyżurny Komisariatu Policji w Skale otrzymał zgłoszenie o tym, że w jednej z miejscowości w gminie Skała biegarottweiler bez smyczy i kagańca. Po przybyciu na miejsce policjanci zapukali do drzwi właściciela zwierzęcia. Mężczyzna na widok mundurowych zareagował bardzo agresywnie, wyzywał ich, po czym zawołał psa wydając mu komendę „bierz ich”. Rottweiler chciał zaatakować funkcjonariuszy, lecz ci użyli gazu pieprzowego i odstraszyli zwierzę. Wtedy gospodarz wziął z domu strzelbę i wymierzył nią w stronę policjantów grożąc im śmiercią. Tymczasem na miejsce przybyli kolejni funkcjonariusze, którym mężczyzna również zaczął grozić. Mundurowi obezwładnili i zatrzymali agresora. 61-latek, jak się okazało, miał 1,7 promila alkoholu we krwi.
W trakcie dalszych czynności policjanci przeszukali jego dom, gdzie znaleźli aż 13 jednostek broni palnej, w tym pistolety, strzelby, wiatrówki oraz sztucer, a także przeszło 11 tys. sztuk pocisków i naboi. 61-latek został zatrzymany a broń i amunicję zabezpieczono.
10 maja zatrzymany usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy, znieważenia ich oraz wywierania groźbą zaniechania wykonywanych przez nich czynności służbowych. Wobec 61-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet do 10 lat więzienia. Podejrzany miał pozwolenie na 9 sztuk broni, które teraz prawdopodobnie straci.
Małopolska policja/łk