„Droga krajowa nr 44 to ważna trasa, zarówno dla aglomeracji krakowskiej, jak i ruchu międzywojewódzkiego, stanowiąca alternatywę dla autostrady A4. W Skawinie droga ta czyniła ogromne trudności wszystkim, którzy poruszali się nią pomiędzy Krakowem i Oświęcimiem” - mówił Adamczyk podczas briefingu w Skawinie.
Jak przypomniał, budowa obwodnicy, która rozwiąże ten problem przez wiele lat napotykała trudności. Dopiero współpraca między Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz władzami woj. małopolskiego pozwoliły na realizację trzeciego jej odcinka.
„Rząd Prawa i Sprawiedliwości walczy z wykluczeniem komunikacyjnym i problemami transportowymi, które blokują rozwój miast i regionów” - zaznaczył szef resortu infrastruktury.
Jak poinformował burmistrz Skawiny Norbert Rzepisko, budowa trasy dobiega końca. Powinna się ona zakończyć pod koniec czerwca tego roku. Przypomniał, że inwestycja jest niezmiernie ważna dla miasta, ponieważ obecnie przejeżdża przez nie 20 tys. pojazdów na dobę.
Za realizację zadania o wartości około 60 mln zł odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Trzeci odcinek obwodnicy Skawiny ma ok. 2,2 km długości. Zaczyna się od skrzyżowania z ulicą Energetyków i kończy na skrzyżowaniu z ulicą Piłsudskiego (droga krajowa nr 44).
Budowa obwodnicy Skawiny jest realizowana etapami od kilkunastu lat. Najpierw gmina Skawina wybudowała fragment obwodnicy, odchodzący od ul. Krakowskiej (droga krajowa nr 44) do skrzyżowania z ul. Nowoprzemysłową. W 2014 r. został zrealizowany dalszy fragment do ul. Energetyków, przebiegający w sąsiedztwie skawińskiej strefy gospodarczej.
Wicemarszałek Małopolski Łukasz Smółka zapowiedział, że pod koniec tego roku ruszy budowa ostatniej części obwodnicy Skawiny, prowadzącej od drogi krajowej nr 44 do drogi wojewódzkiej nr 953. Po zakończeniu wszystkich odcinków w 2020 r. obwodnica tego miasta będzie miała ponad 7 km długości - od ul. Krakowskiej do drogi wojewódzkiej nr 953.
(PAP/ko)