Sztuczne ognie mogą płoszyć ptaki, które tam zimują - mówi dr Kazimierz Walasz, prezes Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego. W okolicach sylewstra, kiedy ptaki odpoczywają, śpią, nagłe ich gwałtowne wybudzenie powoduje, że zrywają się do lotu, nie widzą przeszkód, nie kontrolują otoczenia w panice i często giną.
Dr Kaziemierz Walasz podkreśla, że trudno o dokładne dane ile ptaków ginie w miastach zimą i w sylwestra. Szacuje, że każdej zimy w Krakowie, w wyniku zderzenia z mostami i budynkami, może ginąć nawet do 200 łabędzi.
Obecnie w pobliżu rzek w Krakowie zimuje tysiące ptaków wodnych w tym kaczek, łabędzi, łysek, perkozów i mew. Ornitolodzy apelują do wszystkich, którzy kupili fajerwerki, czy petardy, aby nie korzystali z nich w pobliżu miejsc, gdzie mogą przebywać zwierzęta.
Teresa Gut/bp