Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Mur cmentarza w Batowicach zniszczony przez pseudokibiców, bo został tam pochowany kibic wrogiej drużyny?

  • Kraków
  • date_range Poniedziałek, 2016.01.11 14:15 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 08:24 )
Nawet kilkanaście tysięcy złotych może kosztować naprawa murów na krakowskim Cmentarzu Batowickim. Pod koniec grudnia zniszczyli je pseudokibice. Na terenie nowej części cmentarza pojawiły się gigantyczne, wulgarne napisy. Stało się to tuż przed pogrzebem jednego z kibiców o pseudonimie "Cobra".

Fot. pixabay

Posłuchaj co mówi Patrycja Ćwikła z Zarządu Cmentarzy Komunalnych
Pseudokibice zniszczyli mur batowickiego cmentarza

"Pracownicy zauważyli uszkodzenia nie tylko muru, ale i innych obiektów należących do cmentarza: kostki brukowe, przejścia. Część została naprawiona, ale reszcie dawny stan przwrócony zostanie wiosną, w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych" - mówi Patrycja Ćwikła z Zarządu Cmentarzy Komunalnych.

"Kto nie skacze ten za Wisłą" - to najłagodniejsze hasło, jakie pojawiło się na terenie cmentarza. Ogromne napisy pojawiły się nawet na... przejściu dla pieszych przy dojściu do cmentarza. Tych, których nie udało się usunąć, straszą w rejonie wejścia do kaplicy cmentarnej.

Podejrzani o namalowanie napisów są już w rękach policji. - Niedługo po tym zdarzeniu zatrzymaliśmy dwóch mężczyzn - potwierdza w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Padło z małopolskiej policji. - Badamy sprawę, korzystamy z opinii biegłych i po tych czynnościach będzie możliwe ewentualne przedstawienie zarzutów. Prawdopodobnie zostanie to zakwalifikowane jako zniszczenie mienia, za co grozi do 5 lat więzienia. To będzie zależne jednak od wysokości strat.

Walka z nielegalnym graffiti, która prowadzą wspólnie policja, straż miejska, urząd miasta i grupa "Pogromców Bazgrołów" została przerwana na czas zimy. Waldemar Domański, lider "Pogromców" i i szef zespołu zadaniowego przy magistracie zapewnia jednak, że nie nikt nie próżnuje. - Zimą trudno organizować akcje zamalowywania napisów, ale intensywnie pracujemy, śledzimy różnego rodzaju akty prawne, aby znaleźć nowe możliwości walki z mową nienawiści na murach. 

Pod koniec zeszłego roku "Pogromcy" wysłali list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy, aby pomógł zaostrzyć przepisy dotyczące malowania po murach. Chodzi między innymi o wyższe - znacznie wyższe kary dla wandali, obowiązek czyszczenia murów przez właścicieli i administratorów (tak jak to jest przy okazji odśnieżania chodników zimą) i ulgi podatkowe dla tych, którzy zdecydują się odnowić elewację. - Będziemy walczyć o to, ktoś zabrał się za nowelizację przepisów - przekonuje Domański i dodaje, że liczy też na jeszcze większe zaangażowanie policji. - Powinien powstać specjalny zespół, który rozpracowuje wandali, na podobnej zasadzie, jak to się dzieje z pseudokibicami. Ma kontakty, przeczesuje fora internetowe i patroluje miejsca, gdzie może dochodzić do niszczenia murów.

Zdaniem Domańskiego to dobrze, że pseudografficiarz zostanie złapany na gorącym uczynku albo tuż po namalowaniu napisów. Ale jeszcze lepiej, gdyby w ogóle do zniszczenia muru nie doszło...

 

(Maciej Skowronek/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

 

Wyślij opinię na temat artykułu

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię