- A
- A
- A
Młodzi chętnie przeprowadziliby się do Nowej Huty
Nowa Huta to miejsce sprzyjające rodzinom i wychowaniu dzieci. Rodziny chętnie by się tam przeprowadziły, ale nie zrobią tego, jeśli nie będzie odpowiedniej infrastruktury - przekonywała w Radiu Kraków posłanka Prawa i Sprawiedliwości Barbara Bubula.Jak mówiła w Nowej Hucie brakuje przedszkoli i domów kultury. Działalność kulturalna w Nowej Hucie podupadła, brakuje takich miejsc, jakim był Empik przy Placu Centralnym - mówiła pochodząca z Nowej Huty posłanka.
Zapis rozmowy porannej Jacka Bańki z Barbarą Bubulą:
Dla pani, mieszkanki Nowej Huty, ważniejsze są bieżące remonty czy wizja nowej, wielkiej Nowej huty?
- Myślę, że ważniejsze są sprawy dotyczące bieżącego życia. Najbardziej brakuje tej uwagi poświęconej sprawom załatwianym blisko. W Hucie w tej chwili mieszkają często starzy ludzie, którzy chcieliby załatwiać swoich sprawy blisko.
Przez całą naszą debatę pojawiał się taki leitmotiv związany ze starzejącym się społeczeństwem Nowej Huty. Kilka dni temu Renata Radłowska opublikowała taki wstrząsający reportaż o umierającej Nowej Hucie. Trudno mówić o optymistycznej przyszłości, biorąc pod uwagę czynniki demograficzne. To co zmieniać w Hucie?
- Rodziny chętnie przeprowadziłyby się do Nowej huty, jest tu dużo zieleni. Rodziny chętnie by się tam przeprowadziły, ale nie zrobią tego, jeśli nie będzie infrastuktury potrzebnej do dobrego życia codziennego, jak bliskość domów kultury, przedszkoli. Zwracam uwagę na to, jak podupadła działalność kulturalna w Nowej Hucie. Ważniejsza jest wielka wizja, przez co podupadła ta zwykła, codzienna działalność kulturalna. To najbardziej potrzebna w tej chwili sprawa, żeby życie w Nowej Hucie mogło przebiegać jak w latach 90.
Czyli projekt PO i prezydenta Majchrowskiego „Kraków, Nowa Huta przyszłości” ma dla pani jedynie wymiar polityczny?
- Myślę, że pewne pozytywne elementy w tym są. Być może przyjdzie moda na Nową Hutę, być może zatrzyma się te niebezpieczne tendencje z likwidacją lokali handlowych. Potrzebne jest, żebyśmy zajęli tym, żeby nie podupadały miejsca ważne, związane z lokalami usługowymi i handlowymi w Nowej Hucie. Zawsze przypominam, jak ważnym miejscem na Placu Centralnym był Empik. Tego typu miejsc w Nowej Hucie bardzo brakuje.
Zostawmy Nową Hutę. W przyszłym tygodniu Sejm zdecyduje, co dalej z wnioskiem o referendum w sprawie 6-latków. Nie boi się pani, że to tylko przykrywka, że tak naprawdę są tam inne pytania, które mogą być problematyczne, jak na przykład likwidacja gimnazjów czy zakaz likwidacji szkół przez samorządy?
- Przypominam, że to jest referendum. Chodzi o to, żeby ludzi zapytać, czy chcą, żeby funkcjonował nadal system szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum, system bardzo krytykowany przez nauczycieli i rodziców. Gimnazja wprowadziły sytuację bardzo trudną dla dzieci w tym wieku, są problemy wychowawcze właśnie związane ze zmianą szkoły, pojawiły się też problemy związane z programami nauczania. O to ludzi trzeba zapytać, dobrze, żeby się społeczeństwo wypowiedziało, ponieważ są to bardzo konfliktowe sprawy co roku, kiedy podejmowane są choćby decyzje o likwidacji szkół.
A nie boi się pani, że dzieci mogłyby być ofiarami tego, co stałoby się po referendum- najpierw poślemy je do gimnazjów, a potem te gimnazja zlikwidujemy.
- Żadna władza nie będzie robiła gwałtownych ruchów. Musiałoby to być rozłożone na kilkanaście lat.
Państwo Elbanowscy chcieliby, żeby samorządy dostały zakaz likwidowania, rozumiem także, łączenia szkół. Jak pani, wieloletni samorządowiec, przyjęłaby taką propozycję? To chyba kuriozalne?
- Po pierwsze, państwo Elbanowscy chcą zapytać ludzi, czy chcieliby, żeby był zakaz likwidacji szkół – to ważna różnica. Podstawowym pytaniem jest to, czy mamy przyjmować z całym dobrodziejstwem ten fakt nieubłaganej konieczności dziejowej, jakoby miały znikać w Polsce szkoły? Oczywiście tak nie powinno być. W niektórych miejscowościach ich likwidacja to degradacja. Dzieci niemające szkoły w swojej miejscowości od razu się od niej odrywają. To nie jest dobre posunięcie. Należy zapytać o to ludzi, czy takie zjawisko jest potrzebne. Jeśli państwo chciałoby dobrze finansować oświatę, nie zachodziłaby wtedy potrzeba tak masowej likwidacji szkół.
Nikt nie neguje kulturotwórczego znaczenia szkół, choćby w tych małych miejscowościach. Gdybyśmy jednak popatrzyli z drugiej strony, gdyby gmina Kraków musiałaby utrzymywać szkoły, do których nikt by nie chodził?
- To nie jest tak, myślę, że do tak drastycznych sytuacji nie doszłoby. Nikt nie utrzymywałby pustych budynków. Problem z likwidacja szkół w Polsce jest ważnym problemem i myślę, że dobrze, że przy okazji referendum sprawa byłaby społecznie przedyskutowana.
Zatem czekamy do przyszłego tygodnia. Otwieramy dzisiejsze gazety i czytamy: „Po prostu dobry człowiek”, „Dziękuję za Polskę”, „Był moim guru” - to tytuły w dzisiejszych gazetach przypominające zmarłego wczoraj Tadeusza Mazowieckiego. Tytuł pani autorstwa?
-„Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie” - człowiek, który rzeczywiście odcisnął wyraźne piętno na polskiej historii Można mieć poważne zastrzeżenia co do okresu jego premierostwa, kiedy wiele szans dla Polski zostało zaprzepaszczonych. Była niestety realizowana umowa z Magdalenki, żeby pozwolić przetrwać komunistom, zwłaszcza w gospodarce, jest to poważny błąd historyczny, który mam nadzieję, zostanie w odpowiedni sposób wyświetlony w badaniach historycznych. Natomiast jest to postać wielowymiarowa, wielokrotnie bardzo konserwatywnie wypowiadający się katolik broniący prawa dzieci nienarodzonych do życia, broniący praw związanych z tradycją. Taki niejednoznaczny obraz w mojej pamięci pozostanie.
Dzisiaj w Radiu Kraków kończymy dyskusję "Nowa Huta. Miasto idealne?". Na jej podsumowanie - z udziałem władz Krakowa i Małopolski - zapraszamy tuż po 13.00.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
20:38
Krakowski zakonnik uwolniony z więzienia na Białorusi czuje się dobrze
-
19:06
Śmiertelny wypadek w Gostwicy. Nie żyje mężczyzna przygnieciony przez ciągnik
-
18:08
Wypadki na drogach w Małopolsce. Są utrudnienia w ruchu
-
18:01
Mieszkańcy odetchnęli, ale to nie koniec. Wojewoda po stronie starostwa ws. spopielarni
-
17:25
Nieposłuszeństwo w literaturze i życiu. Rozmowa z Pauliną Frankiewicz, dyrektorką programową Festiwalu Conrada.
-
17:21
Sezon powodziowy przed nami. Służby w pełnej gotowości
-
17:10
Podatek katastralny od mieszkań. Problemem nie tylko stawki, ale też własność
-
16:35
WSA po stronie szkoły w Rozkochowie. Spór o dowozy uczniów rozstrzygnięty
-
16:18
Tajemnice percepcji. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 29
-
16:17
Zakończyły się utrudnienia na DK 52 w Choczni i na DK 79
-
16:10
Pożar w Nowej Hucie wywołany przez dzieci. "To wybryk, a nie działanie z premedytacją"
-
16:08
Nawet 19 pożarów dziennie. Małopolscy strażacy alarmują
-
15:37
Płytka z czujnikami z AGH na misji SOLIS100
-
15:35
Dlaczego wciąż nie przekazujemy 1,5% podatku?
-
14:36
Remont małej uliczki w centrum Tarnowa znów się opóźni. Potrwa do końca wakacji
-
14:28
Polexit - realne zagrożenie czy polityczna narracja? Ekspertka UJ: Polacy nie chcą wychodzić z UE
-
14:21
CITISTRA czyli obywatele pomagają naukowcom
-
14:14
Bilard wraca do łask. "Do tej pory kojarzył się z pubem, piwem i papierosem, ale to już przeszłość"
-
14:01
85 lat Andrzeja Zaryckiego i światowa premiera. Ten wieczór przejdzie do historii
-
14:00
Koniec problemów z mgłą na Balicach? Jest zgoda na ILS
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze